007 First Light stawia na szybki ruch i dynamiczną walkę

Główny bohater gry 007 First Light
Marcin Ćwiek
Marcin Ćwiek

W 007 First Light doświadczenie IO Interactive w tworzeniu serii Hitman widać od pierwszych minut rozgrywki – obserwacja otoczenia, wykorzystywanie narzędzi do rozpraszania wrogów i skradanie się są kluczowe. Nowością jest jednak podejście do akcji: James Bond ma poruszać się płynnie przez misje, łącząc elementy szybkiej jazdy, walki wręcz i strzelanin, a każde działanie ma napędzać tzw. „ciągły ruch do przodu”.

Dalsza część tekstu pod materiałem video

Dynamiczny system walki i ograniczone zasoby

Dyrektor gry Andreas Krogh tłumaczy, że mechanika walki opiera się na wykorzystaniu każdego dostępnego narzędzia i zasobów. Gracz musi podejść do przeciwnika, rozbroić go i zdobyć broń lub amunicję, aby kontynuować akcję. System ten łączy elementy walki wręcz z ograniczonymi zasobami, zmuszając do ciągłego reagowania na sytuację w czasie rzeczywistym. „Ciągły ruch do przodu” sprawia, że każda akcja ma konsekwencje, a Bond porusza się płynnie od jednego zagrożenia do kolejnego.

„Hitman traktowaliśmy skradanie jak projektowanie łamigłówek. Bierzemy ten sam typ skradania do Bonda, ale istotna różnica jest taka, że w Bondzie dążymy do rozgrywki z ciągłym ruchem do przodu przez cały czas, zarówno w walce, jak i w skradaniu. W Hitmanie mieliśmy momenty, w których chcieliśmy, abyś poświęcił czas na obserwację sytuacji i może delikatnie ją przetestował, żeby zobaczyć, co się stanie. W Bondzie możesz użyć czasu na obserwację, ale jest bardzo wyraźne, że masz opcje, których możesz od razu użyć i po prostu do nich podejść. Chcemy skrócić czas podejmowania decyzji, aby zawsze poruszać się naprzód i być nieco szybszym”

– mówił Andreas Krogh.w wywiadzie dla Game Informer.

Skradanie się w nowym wydaniu

Twórcy odchodzą od klasycznego podejścia z Hitmana, w którym gracz spędzał dużo czasu na analizie otoczenia i planowaniu ruchów. W 007 First Light skradanie się nie polega już na długim „czekaniu w osłonie”, lecz na szybkim obserwowaniu opcji i natychmiastowym reagowaniu – jedna akcja otwiera kolejne możliwości. To pozwala graczom poczuć się jak prawdziwy James Bond, reagujący w locie i wykorzystujący środowisko w dynamiczny sposób.

007 First Light

Akcja w centrum uwagi

Nowe podejście IO Interactive łączy klasyczne elementy skradanki z pełną dynamiką akcji, co może przyciągnąć zarówno fanów Hitmana, jak i graczy szukających bardziej kinowych doświadczeń. Połączenie skradania się i nieustannego ruchu stawia pytanie, czy 007 First Light stanie się jednym z najbardziej wciągających tytułów szpiegowskich ostatnich lat. Ja nie mogę się doczekać premiery, żeby samodzielnie to sprawdzić.


Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.


Marcin Ćwiek
Imperator krainy jeży, pasjonat ciężkiej muzyki, gracz i obieżyświat. Cześć! Mam na imię Marcin i uwielbiam grać oraz gotować, podróżować, aktywnie spędzać czas z moją kochaną rodzinką. Za dnia jestem ojcem oraz menadżerem hostelu w centrum Gdańska, w nocy zaś zakładam kocyk i ratuję wirtualne światy 😄 Gram na wszystkim i nie lubię wojen konsolowych!
Scroll to top