Amazon ogranicza Lune. Koniec grania z własnej biblioteki

Fioletowe tło z logo Amazon Luna oraz napisem Amazon
Marcin Ćwiek
Marcin Ćwiek

Amazon wprowadza kolejne zmiany w swojej usłudze chmurowej Luna, które uderzą bezpośrednio w graczy korzystających z zewnętrznych bibliotek. Już w czerwcu platforma przestanie wspierać zakupione gry spoza własnego ekosystemu.

Koniec funkcji „Bring Your Own Library”

Od 3 czerwca zniknie opcja korzystania z własnej biblioteki gier, a tydzień później – 10 czerwca – nie będzie już możliwości uruchamiania tytułów kupionych przez zewnętrzne platformy. Dotyczy to gier z EA App, Ubisoft Connect czy GOG. Co więcej, produkcje kupione w ten sposób przez Lunę również przestaną działać i nie będą objęte zwrotami.

Koniec integracji z subskrypcjami

Zmiany obejmują także usługi pokroju Ubisoft Plus czy Jackbox Games. Nadal będzie można z nich korzystać, ale wyłącznie poza Luną. Na platformie pozostaną jedynie gry dostępne w ramach Luna Standard (w Amazon Prime) oraz płatnego abonamentu Premium.

Interfejs platformy Amazon Luna z biblioteką gier, w tym Hogwarts Legacy, Smurfs Village Party, Borderlands 3 i innymi tytułami

Decyzja z konsekwencjami

Funkcja korzystania z własnej biblioteki została wprowadzona stosunkowo niedawno, dlatego jej szybkie wycofanie może budzić zdziwienie. W praktyce oznacza to wyraźny zwrot w stronę zamkniętego modelu, opartego wyłącznie na własnych usługach. Możliwe, że użytkownicy chętniej sięgali po zewnętrzne tytuły niż ofertę samego Amazonu, co mogło wpłynąć na tę decyzję.

Kolaż gier dostępnych w Amazon Luna, m.in. Star Wars Jedi Survivor, Sonic Frontiers, Dead Space i Batman Arkham Knight

Kolejny trudny ruch Amazona

To nie pierwsza kontrowersyjna decyzja firmy w ostatnich miesiącach. Wcześniej doszło m.in. do odejścia Christopha Hartmanna, zakończenia współpracy z Maverick Games oraz sprzedaży studia w Montrealu wraz z projektem March of Giants do Ubisoftu. Zmiany w Lunie wpisują się więc w szerszy obraz przetasowań w gamingowej części działalności Amazonu. Czy zamknięcie się na zewnętrzne biblioteki to krok w stronę stabilizacji usługi, czy raczej ograniczenie, które zniechęci użytkowników?


Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.


Podoba Wam się nasza praca? Wesprzyjcie kawą ☕


Marcin Ćwiek
Imperator krainy jeży, pasjonat ciężkiej muzyki, gracz i obieżyświat. Cześć! Mam na imię Marcin i uwielbiam grać oraz gotować, podróżować, aktywnie spędzać czas z moją kochaną rodzinką. Za dnia jestem ojcem oraz menadżerem hostelu w centrum Gdańska, w nocy zaś zakładam kocyk i ratuję wirtualne światy 😄 Gram na wszystkim i nie lubię wojen konsolowych!
Scroll to top