Amazon wprowadza kolejne zmiany w swojej usłudze chmurowej Luna, które uderzą bezpośrednio w graczy korzystających z zewnętrznych bibliotek. Już w czerwcu platforma przestanie wspierać zakupione gry spoza własnego ekosystemu.
Koniec funkcji „Bring Your Own Library”
Od 3 czerwca zniknie opcja korzystania z własnej biblioteki gier, a tydzień później – 10 czerwca – nie będzie już możliwości uruchamiania tytułów kupionych przez zewnętrzne platformy. Dotyczy to gier z EA App, Ubisoft Connect czy GOG. Co więcej, produkcje kupione w ten sposób przez Lunę również przestaną działać i nie będą objęte zwrotami.
Koniec integracji z subskrypcjami
Zmiany obejmują także usługi pokroju Ubisoft Plus czy Jackbox Games. Nadal będzie można z nich korzystać, ale wyłącznie poza Luną. Na platformie pozostaną jedynie gry dostępne w ramach Luna Standard (w Amazon Prime) oraz płatnego abonamentu Premium.
Decyzja z konsekwencjami
Funkcja korzystania z własnej biblioteki została wprowadzona stosunkowo niedawno, dlatego jej szybkie wycofanie może budzić zdziwienie. W praktyce oznacza to wyraźny zwrot w stronę zamkniętego modelu, opartego wyłącznie na własnych usługach. Możliwe, że użytkownicy chętniej sięgali po zewnętrzne tytuły niż ofertę samego Amazonu, co mogło wpłynąć na tę decyzję.
Kolejny trudny ruch Amazona
To nie pierwsza kontrowersyjna decyzja firmy w ostatnich miesiącach. Wcześniej doszło m.in. do odejścia Christopha Hartmanna, zakończenia współpracy z Maverick Games oraz sprzedaży studia w Montrealu wraz z projektem March of Giants do Ubisoftu. Zmiany w Lunie wpisują się więc w szerszy obraz przetasowań w gamingowej części działalności Amazonu. Czy zamknięcie się na zewnętrzne biblioteki to krok w stronę stabilizacji usługi, czy raczej ograniczenie, które zniechęci użytkowników?
Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.


