Antstream Arcade trafi w tym miesiącu na konsole Xbox

Antstream Arcade
Kamil Podryban
Kamil Podryban

Antstream Arcade ogłosiło, że ich szeroka kolekcja oficjalnie licencjonowanych gier retro nadciąga na konsole Xbox One i Xbox Series X|S jeszcze w tym miesiącu. Jest to kolekcja, której tytuły sięgają czasów Commodore. Bez konieczności pobierania czy instalowania gier można będzie grać w tytuły w chmurze. Każdego tygodnia coraz więcej tytułów ma być dodawanych do kolekcji.

Antstream Arcade na Xboxach

Nie wiem, jak Wy, ale ja nigdy wcześniej nie słyszałem o Antstream Arcade. To platforma strumieniowania w chmurze, która już działa na PC-tach, w tym na Macach i na Linuxie, a także na Androidzie, Android TV, Samsung TV i w przeglądarkach internetowych i oferuje niemal półtora tysiąca tytułów retro. Teraz Antstream Arcade po raz pierwszy pojawi się na konsolach, trafiając na Xboxy.

Wierzymy w zachowywanie i dostępność wszystkich gier, tych wspaniałych, niemożliwych, zapomnianych czy też mniej znanych. Jestem bardzo dumny z tego, że Antstream Arcade trafi do społeczności Xboxa.

– powiedział Steve Cottam, CEO Antstream w komunikacie prasowym.

Co więcej, AA to nie tylko sam katalog gier. Platforma umożliwia także graczom brać udział w turniejach i wyzywać innych na pojedynki i bitwy społecznościowe. Można będzie także zdobywać osiągnięcia i łączyć się z innymi graczami, aby popisywać się swoimi wyróżnieniami na profilu.

YouTube player

Nie wiadomo, ile wynosić będzie cena usługi w Polsce. W USA obecnie cenę ustalono na niecałe 30 dolarów za rok, albo 80 dolarów za dożywotni dostęp do platformy. Co więcej, wykupienie dostępu gwarantuje także, że wszytkie gry i funkcje, które pojawią się w przyszłości także będą dostępne.

Szykuje się nie lada gratka dla miłośników retro. Nie ukrywam, że choć z klasykami gier nie zawsze mi po drodze tak czuję pewną pokusę i niewykluczam, że sam dam się skusić. Czy Wy będziecie zainteresowani Antstream Arcade?


Podoba Wam się nasza praca? Wesprzyjcie kawą ☕


Avatar photo
Czołem, na imię mam Kamil! Kocham gry miłością bez wzajemności, ale staram się nie brać ich za bardzo na poważnie. Najlepiej czuję się w taktycznych strzelankach, ale chętnie próbuję wszystkiego, co się da. Odkąd tylko pamiętam, zawsze chciałem pisać o grach, a tutaj mogę nareszcie spełniać to marzenie.
Scroll to top