ARC Raiders przekracza 12 mln sprzedanych kopii

Logo gry Arc Raiders.
Marcin Ćwiek
Marcin Ćwiek

ARC Raiders wchodzi w 2026 rok z wynikiem, obok którego trudno przejść obojętnie. Według najnowszych raportów sprzedażowych strzelanka od Embark Studios przekroczyła próg 12 milionów sprzedanych egzemplarzy, notując jeden z najmocniejszych startów nowego IP ostatnich lat i bardzo wyraźnie zaznaczając swoją obecność na rynku gier multiplayerowych.

Dalsza część tekstu pod materiałem video

12 milionów sprzedanych kopii i setki milionów przychodu

Szacunki obejmują sprzedaż na PC oraz konsolach PlayStation 5 i Xbox Series X/S. Największy udział wciąż należy do Steama, który odpowiada za ponad połowę wszystkich sprzedanych egzemplarzy. Łączny przychód gry ma przekraczać 350 milionów dolarów, co czyni ARC Raiders jednym z największych sukcesów komercyjnych ostatnich miesięcy.To wynik, który jeszcze w grudniu wydawał się odległy — wtedy analitycy mówili raczej o 7–8 milionach kopii. Dynamiczny wzrost nastąpił wraz z okresem świątecznym i zimowymi promocjami, które znacząco zwiększyły zainteresowanie grą.

Wysoka aktywność mimo rosnącej konkurencji

Równie dobrze wyglądają dane dotyczące aktywności graczy. Na początku stycznia dzienna liczba aktywnych użytkowników przekroczyła 3 miliony, ustanawiając nowy rekord dla tytułu. Na Steamie ARC Raiders wciąż utrzymuje bardzo wysoką liczbę jednoczesnych graczy, nawet mimo premier innych dużych produkcji multiplayerowych. To ważny sygnał, bo pokazuje, że nie mamy do czynienia wyłącznie z jednorazowym boomem sprzedażowym, ale z grą, która potrafi zatrzymać społeczność na dłużej.

So ARC Raiders passed 12M copies sold over the weekend (Alinea estimates).

Yesterday was its biggest day ever by DAUs (3.2M).

Daily copies sold started to stabilise by early Dec, but a well-timed 20% discount across all platforms – and the holiday boost – reversed that.

What a ride.

[image or embed]

— Rhys Elliott (@superhys.bsky.social) 5 stycznia 2026 12:15

Sukces gry z niszowego gatunku

Szczególnie interesujący jest fakt, że ARC Raiders reprezentuje gatunek extraction shooter, który przez długi czas pozostawał domeną bardziej zaangażowanych, „hardcore’owych” graczy. Formuła PvPvE, ryzyko utraty ekwipunku i nacisk na współpracę zespołową nie należą do najłatwiejszych w odbiorze. Mimo to produkcji Embark Studios udało się przebić do znacznie szerszego grona odbiorców, co samo w sobie jest dużym osiągnięciem.

Widok zza pleców postaci gracza ubranego w czerwony kombinezon i plecak ze sprzętem, przemierzającego opuszczony, zalesiony teren z wrakami pojazdów i śmieciami. Po lewej stronie leży przewrócony kontener, a po prawej znajduje się zardzewiała, duża beczka i stos złomu. Na ekranie widoczny jest interfejs z informacją o zdobytym doświadczeniu.

Dlaczego to się udało?

Sukces ARC Raiders wydaje się wynikiem kilku czynników. Po pierwsze, bardzo czytelnej wizji gry — mechaniki są wymagające, ale jasno komunikowane, a pierwsze godziny rozgrywki nie odstraszają nadmiernym skomplikowaniem. Po drugie, solidnego wsparcia po premierze i aktywnej komunikacji z graczami, co pozwoliło szybko reagować na problemy i balansować rozgrywkę. Nie bez znaczenia jest też oprawa audiowizualna i charakterystyczny klimat świata gry, który wyróżnia ARC Raiders na tle konkurencji. Całość sprawia wrażenie projektu przemyślanego i konsekwentnie rozwijanego, a nie produktu stworzonego wyłącznie pod chwilowy trend.


Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.


Marcin Ćwiek
Imperator krainy jeży, pasjonat ciężkiej muzyki, gracz i obieżyświat. Cześć! Mam na imię Marcin i uwielbiam grać oraz gotować, podróżować, aktywnie spędzać czas z moją kochaną rodzinką. Za dnia jestem ojcem oraz menadżerem hostelu w centrum Gdańska, w nocy zaś zakładam kocyk i ratuję wirtualne światy 😄 Gram na wszystkim i nie lubię wojen konsolowych!
Scroll to top