Battlefield 6 sprzedał ponad 7 milionów kopii w trzy dni

Keyart z gry Battlefield 6 z logiem i żołnierzami w tle
Marcin Ćwiek
Marcin Ćwiek

Electronic Arts ma powody do świętowania. Najnowsza odsłona kultowej serii FPS, Battlefield 6, osiągnęła niesamowity wynik sprzedaży — ponad 7 milionów kopii sprzedanych w ciągu pierwszych trzech dni od premiery. To najlepszy debiut w historii marki, który potwierdza, że BF wrócił na właściwe tory po chłodno przyjętym Battlefield 2042.

Dalsza część tekstu pod materiałem video

Powrót do korzeni i sukces dzięki społeczności

Według raportu EA gra zanotowała również ponad 172 miliony rozegranych meczów i 15 milionów godzin oglądania na platformach streamingowych podczas weekendu premierowego. To imponujące liczby, które potwierdzają ogromne zaangażowanie społeczności.

Cytat Byrona Beede o Battlefield 6: Razem z naszymi graczami mieliśmy jeden cel — stworzyć najlepszy Battlefield w historii

EA przyznaje, że kluczową rolę w dopracowaniu gry odegrał program Battlefield Labs, w ramach którego testowano balans, mapy i tempo rozgrywki jeszcze przed premierą. Gracze chwalą nowy system destrukcji środowiska, większą „taktyczność” oraz klimat przywodzący na myśl klasyczne części serii. Dzięki temu „szóstka” stała się duchowym następcą ulubionych przez fanów odsłon, takich jak Battlefield 3 i 4, jednocześnie oferując nowoczesną oprawę i rozbudowany tryb sieciowy.

Plany na przyszłość — Season 1 i nowe tryby

Sukces premiery to dopiero początek. EA zapowiedziało, że pierwszy sezon wystartuje 28 października 2025 r. i wprowadzi nową mapę Blackwell Fields, a także taktyczny tryb 4 na 4 – Rogue Ops. W kolejnych miesiącach gra ma otrzymać nowe bronie, operacje i wydarzenia specjalne. W planach jest również rozwój tzw. połączonego uniwersum Battlefielda, co sugeruje, że kolejne odsłony będą łączyły wspólną narrację i elementy fabularne.

Czterech żołnierzy w futurystycznym ekwipunku patrzy na zniszczone, płonące miasto, z panoramą wieżowców w tle oraz eksplozjami i kłębami dymu unoszącymi się nad krajobrazem.

Konkurencja dla Call of Duty?

Nowy Battlefield 6 nie tylko odzyskał zaufanie fanów, ale może również zagrozić dominacji serii Call of Duty w segmencie sieciowych strzelanek. EA zapowiada dalsze inwestycje w markę oraz długoterminowe wsparcie dla gry, w tym regularne aktualizacje, eventy i sezony. Eksperci wskazują, że to właśnie konsekwentne wsparcie posprzedażowe zadecyduje o tym, czy tytuł utrzyma tempo i zyska status obowiązkowej pozycji wśród FPS-ów nowej generacji.

YouTube player

Podsumowując

EA udowodniło, że seria wciąż potrafi zaskakiwać — zarówno skalą rozgrywki, jak i wynikami sprzedaży. Rekordowe 7 milionów kopii to sygnał, że fani ponownie zaufali marce. Czy EA utrzyma ten sukces w kolejnych miesiącach i sezonach? Czy Battlefield 6 stanie się punktem zwrotnym dla serii?


Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.



Marcin Ćwiek
Imperator krainy jeży, pasjonat ciężkiej muzyki, gracz i obieżyświat. Cześć! Mam na imię Marcin i uwielbiam grać oraz gotować, podróżować, aktywnie spędzać czas z moją kochaną rodzinką. Za dnia jestem ojcem oraz menadżerem hostelu w centrum Gdańska, w nocy zaś zakładam kocyk i ratuję wirtualne światy 😄 Gram na wszystkim i nie lubię wojen konsolowych!
Scroll to top