Przez ostatnie 18 lat, z wyjątkiem okresu pandemii COVID-19, BlizzCon – to nieodłączny punkt kalendarza dla społeczności Blizzard Entertainment. Każdego roku fani studia gier gromadzą się w Anaheim, Kalifornia, by wspólnie doświadczyć niezapomnianych chwil i na własne oczy zobaczyć najnowsze zapowiedzi gier. Ja sam jestem pasjonatem tego wydarzenia i choć tym razem nie dane mi było uczestniczyć osobiście, to ducha BlizzConu poczułem w pełni, obserwując ceremonię otwarcia.
Blizzard, mimo ostatnich kontrowersji, nadal potrafi dostarczyć emocji. Event zdominowały zapowiedzi nowych tytułów. Rozpoczęliśmy od przemówienia prezesa Blizzarda, Mike’a Ybarry, który podsumował osiągnięcia firmy w minionym roku i zaprezentował wizję przyszłości po przejęciu przez Microsoft. To także moment, w którym na scenie pojawił się Phil Spencer, CEO Microsoftu – postać, która teraz stanowi źródło nadziei dla wielu graczy, gdyż przynosi ze sobą ogromne możliwości rozwoju studia. Czy te nadzieje się spełnią? Tylko przyszłość okaże się ich odpowiedzią.
Dalsza część tekstu pod materiałem video
Zapowiedzi
Overwath 2 — zapowiedź nowej postaci Muaga

Diablo IV — zapowiedz pierwszego dodatku Vessel of Hatred

Hearthstone — Showdown in the Badlands

Warcraft Rumble — official launch trailer

World of Warcraft: classic — Cataclysm trailer

World of Warcraft: Worldsoul Saga — The War Within


Podsumowanie ceremonii otwarcia Blizzcon 2023
Pod wieloma względami tegoroczne BlizzCon 2023 różniło się od poprzednich edycji. Było mniej „gadania” i więcej konkretów w postaci trailerów gier oraz fragmentów rozgrywki. Informacje o treściach merytorycznych często były prezentowane na panelach poświęconych konkretnym tytułom, z czego cieszyli się zwłaszcza fani, którzy mogli dowiedzieć się więcej o swoich ulubionych produkcjach. Może to wynikać z faktu, że BlizzCon 2023 to pierwsza edycja, która odbywa się po pandemii i nie musi być ograniczona do świata online. To może być przyczyną zmian w podejściu Blizzarda do organizacji wydarzenia.
Nie brakuje jednak pewnych rozczarowań, zwłaszcza w kontekście prezentacji Diablo IV. Wielu fanów spodziewało się więcej informacji niż to, co zostało zaprezentowane, szczególnie po sezonie Krwi. Nadzieje na większe zdradzenie sekretów związanych z grą kierują się teraz na jutrzejszy panel, który ma trwać ponad dwie godziny. Niemniej jednak, warto pamiętać, że BlizzCon ma także swoje plusy, a jednym z nich jest niewątpliwie powrót Chrisa Metzena na scenę. Jego obecność była momentem, na który wielu fanów czekało od jego odejścia, a teraz cieszy nas swoją obecnością.
Pamiętaj, że to tylko skrót z ceremonii otwarcia, a pełną prezentację możesz obejrzeć na naszym kanale na YouTube. Dajcie znać, jakie były Wasze wrażenia z tegorocznego BlizzCon
