Port Borderlands 4 na Nintendo Switch 2 może nigdy nie dojść do skutku. Zgodnie z nieoficjalnymi informacjami, prace nad wersją gry na nową konsolę Nintendo zostały wstrzymane już kilka miesięcy temu, a sam projekt okazał się znacznie bardziej problematyczny, niż pierwotnie zakładano. Według doniesień, decyzja o wstrzymaniu prac miała zapaść po analizie kosztów, czasu potrzebnego na optymalizację oraz potencjalnej sprzedaży. W obecnej formie projekt miał przestać być opłacalny z punktu widzenia wydawcy.
Dalsza część tekstu pod materiałem video
„Zbyt duże wyzwanie” dla nowej konsoli Nintendo
Informacje na temat problemów technicznych przekazał znany branżowy insider NateTheHate. Jak twierdzi, wersja na Switcha 2 została „wstrzymana od kilku miesięcy”, ponieważ portowanie gry okazało się dużym wyzwaniem, a nakład pracy wymagany do osiągnięcia satysfakcjonującej jakości miał przekroczyć potencjalne korzyści sprzedażowe.
W kontekście tych doniesień warto przypomnieć, że Borderlands 4 już na innych platformach mierzy się z krytyką dotyczącą wydajności. Problemy techniczne były szeroko komentowane w wersjach na PC, PlayStation 5 oraz Xbox Series X|S, co dodatkowo podważa sens przenoszenia gry na słabszą sprzętowo platformę.
Sprzedaż poniżej oczekiwań
Dodatkowym czynnikiem mającym wpływ na decyzję było rozczarowanie wynikami sprzedaży. Take-Two Interactive przyznało wcześniej, że premierowa sprzedaż Borderlands 4 była „nieco słabsza”, niż zakładano, choć jednocześnie podkreślono dalsze wsparcie dla gry ze strony Gearbox. W praktyce oznacza to, że inwestowanie znacznych zasobów w port na Switcha 2 mogłoby nie zwrócić się finansowo, zwłaszcza przy konieczności daleko idących kompromisów technicznych.
Niepewna przyszłość wersji na Switcha 2
Na ten moment perspektywa premiery Borderlands 4 na Nintendo Switch 2 wydaje się mało prawdopodobna. Choć projekt nie został oficjalnie anulowany, wszystko wskazuje na to, że znajduje się w stanie zawieszenia bez jasno określonej przyszłości. Gracze na pozostałych platformach mogą jednak liczyć na dalszy rozwój gry. Zapowiedziano zarówno darmowe aktualizacje, jak i płatne dodatki fabularne, w tym pierwsze rozszerzenie zatytułowane Mad Ellie and the Vault of the Damned, które ma rozbudować historię i zawartość endgame’u.
Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.
