Bot Crafter – z robotami na podbój kosmosu!

Bot Crafter. Astronauta na obcej planecie w towarzystwie kilku łazików.
Kamil Podryban
Kamil Podryban

Jestem pewny, że wśród Was na pewno znajdzie się mnóstwo entuzjastów podróży kosmicznych. Jeżeli chcielibyście odwiedzać różne planety i zarządzać specjalistycznymi robotami, to myślę, że trafiliście na dobrą stronę. Twórcy z adekwatnie nazwanego studia Cosmic Dreams chcieliby zapewnie pochwalić się Bot Crafter. W tym sandboxowym tytule można odkrywać i badać nowe planety, a także zbierać dane niezbędne do tworzenia nowych technologii. I choć kosmos to miejsce interesujące i fascynujące, to potrafi być jednak niebezpieczne.

Bot Crafter – maszyna najlepszym przyjacielem człowieka

YouTube player

Od skuteczności urządzeń i ich jakości wykonania będzie zależało powodzenie naszej misji. W Bot Crafter jesteśmy jedynym człowiekiem na misji, dlatego musimy dobrze planowac i dbać o nasze roboty. Będzie trzeba brać pod uwagę np. przeznaczenie robotów czy też warunki panujące na planecie. Oczywiście, naszym obowiązkiem będzie także doglądanie maszyn, ich naprawa i ulepszanie. Im lepiej przygotujemy nasze maszyny, tym lepszej jakości informacje otrzymamy. Od tego zależy, na ile dobrze będziemy w stanie przygotować się do kolejnych podróży.

Samo budowanie maszyn także będzie wymagało nieco kombinowania. Należy wziąć pod uwagę zasilanie, rozkład masy czy chociażby rozmiar części, a to wszystko będzie miało znaczenie. Na każdej planecie trzeba także będzie przygotować bazę, w której będziemy zarządzać swoimi maszynami. To tutaj będziemy je naprawiać, tworzyć, i nimi zarządzać. Możemy zarówno być tym rodzajem inżyniera, który musi kontrolować absolutnie wszystko, bądź zautomatyzować pracę robotów.

Bot Crafter ma ukazać się w przyszłym roku, a jego dokładną datę poznamy już wkrótce. Tytuł można zaobserwować i dodać do życzlisty na Steamie,  do czego gorąco zachęcam. Sam czuję się mocno podekscytowany tym tytułem!


Podoba Wam się nasza praca? Wesprzyjcie kawą ☕


Avatar photo
Czołem, na imię mam Kamil! Kocham gry miłością bez wzajemności, ale staram się nie brać ich za bardzo na poważnie. Najlepiej czuję się w taktycznych strzelankach, ale chętnie próbuję wszystkiego, co się da. Odkąd tylko pamiętam, zawsze chciałem pisać o grach, a tutaj mogę nareszcie spełniać to marzenie.
Scroll to top