Cronos: The New Dawn – znamy datę premiery gry!

Postać w ciężkim, zbrojonym skafandrze astronauty stoi na pierwszym planie, zwrócona przodem do widza. Jej hełm jest metalowy, lekko porysowany i zabrudzony. Po prawej stronie postaci widoczny jest element ekwipunku z lampką oświetlającą otoczenie. W tle dominuje ciemnoczerwone, apokaliptyczne niebo, a po lewej stronie znajduje się zarys monumentalnego zegara na wysokiej wieży. Na obrazie widnieje stylizowane logo gry „Cronos: The New Dawn” w kontrastowej, białej czcionce. Całość utrzymana w mrocznym, postapokaliptycznym klimacie.
Kamil Podryban
Kamil Podryban

Im więcej piszę o Cronos: The New Dawn, tym bardziej nie mogę się doczekać premiery tej gry. Dzisiaj jest to o tyle istotniejsze, że nareszcie Bloober Team – odpowiedzialni m.in. za gorąco przyjęty remake Silent Hill 2 – podali konkretną datę! A przy okazji pokazali całkiem klimatyczny, nowy zwiastun.

Cronos: The New Dawn – premiera jesienią

YouTube player

Wszystkie informacje fabularne jak dotąd zaledwie strzępy, ale to dobrze, warto przecież historię poznać samodzielnie. Natomiast nie mogę oprzeć się wrażeniu, że ta gra będzie potrafiła nie tylko przestraszyć, i wciągnąć samą historią. Oczywiście, jeszcze za wcześnie na werdykt, ja jednak ogromnie nie mogę się doczekać. Na szczęście nie zostało już tak wiele czasu – Cronos: The New Dawn zadebiutuje 5 września 2025 roku!

Tytuł zostanie wydany na pecetach za pośrednictwem Stema oraz Epic Games Store, a także na PlayStation 5, Xbox Series X|S i… Nintendo Switch 2. Podstawowa edycja gry ma kosztować 60 dolarów, ale będzie można nabyć także droższą o $10 edycję Deluxe. Choć na ten moment wiadomo tylko, że ta kosztująca więcej zapewni 48 godzin wcześniejszą premierę. Warto jednak zauważyć, że na NS2 można jedynie zamówić wersję Standardową.

I tak, można już zamawiać, preordery ruszyły. Co więcej, gra otrzyma też wydanie pudełkowe, choć po raz kolejny posiadacze Xboksów (w tym i ja) muszą obejść się smakiem. Fizyczne wydanie gry dotyczy tylko PS5 oraz konsoli Nintendo, choć z informacji prasowych na ten moment wynika, że może być ono dostępne tylko za oceanem.

Informacja o braku pudełkowej wersji na konsolę Microsoftu nieco mnie zasmuciła, niemniej mimo wszystko Cronos: The New Dawn jest dla mnie obecnie najgoręcej wyczekiwaną premierą tego roku!


Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse. Jesteśmy też dostępni w Google News!



Podoba Wam się nasza praca? Wesprzyjcie kawą ☕


Avatar photo
Czołem, na imię mam Kamil! Kocham gry miłością bez wzajemności, ale staram się nie brać ich za bardzo na poważnie. Najlepiej czuję się w taktycznych strzelankach, ale chętnie próbuję wszystkiego, co się da. Odkąd tylko pamiętam, zawsze chciałem pisać o grach, a tutaj mogę nareszcie spełniać to marzenie.
Scroll to top