Dawn of War 4 coraz bliżej – poznajcie orków!

Dawn of War IV
Kamil Podryban
Kamil Podryban

Premiera Warhammer 40,000: Dawn of War IV to jedno z najbardziej wyczekiwanych przeze mnie wydarzeń w branży. I choć zwykle nie lubię przed debiutem gry zapoznawać się ze wszystkimi dostępnymi informacjami, tak każdy kolejny strzępek wieści dotyczący DoW4 niesamowicie mnie ekscytuje. Zwłaszcza że najnowszy zwiastun bierze na tapet orków, dając nam poznać, czego możemy się spodziewać po zielonoskórych.

Dalsza część tekstu pod materiałem video

Waaagh! pełną parą

W najnowszej odsłonie kultowej serii w ręce graczy oddane zostaną cztery grywalne frakcje: Kosmiczni Marines, Adeptus Mechanicus, Nekroni oraz Orkowie. To właśnie na tych ostatnich skupił się najnowszy zwiastun gry, przedstawiając jednostki, ich taktyki i sprzęt. Wiemy więc, że Waaagh! będzie kluczowym elementem strategii orków, a jego aktywacja pozwoli przechylić szalę zwycięstwa na zieloną stronę. Dowiedzieliśmy się, że ich jednostki i budynki będą najtańsze ze wszystkich frakcji, więc szykujcie się na zielone tsunami, miażdżące wrogów przewagą liczebną.

Dodatkowo pośród samych orków dostępne będą dwie frakcje, na których czele staną dwaj bossowie: znany i lubiany z poprzednich gier Gorgutz oraz zupełnie nowy Guzcutta. Ten drugi to jakby dwie jednostki na raz – z początku to pieszy wojownik, ale później dosiada wierzchowca i sieje zniszczenie z wierzchu Paszczunozaura. Obaj mają być potężni, ale jednocześnie zupełnie od siebie różni.

Dawn of War IV ma zadebiutować w późniejszej części 2026 roku, a za jego produkcję odpowiada King Art Games. Tytuł możecie już dodać do listy życzeń na Steamie, a także zapisać się do newslettera na stronie wydawnictwa gry, Deep Silver.


Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.


Avatar photo
Czołem, na imię mam Kamil! Kocham gry miłością bez wzajemności, ale staram się nie brać ich za bardzo na poważnie. Najlepiej czuję się w taktycznych strzelankach, ale chętnie próbuję wszystkiego, co się da. Odkąd tylko pamiętam, zawsze chciałem pisać o grach, a tutaj mogę nareszcie spełniać to marzenie.
Scroll to top