Discord zapowiedział globalne wdrożenie nowych zasad weryfikacji wieku, które zaczną obowiązywać na początku marca. Użytkownicy, wobec których system nie będzie w stanie jednoznacznie określić pełnoletniości, zostaną poproszeni o zeskanowanie twarzy lub przesłanie dokumentu tożsamości. Osoby, które nie zdecydują się na weryfikację, nadal będą mogły korzystać z platformy, ale wyłącznie w ramach tzw. „doświadczenia odpowiedniego dla nastolatków”.
Dalsza część tekstu pod materiałem video
Wspomnienie o dużym wycieku danych
Kilka miesięcy temu, w październiku 2025, doszło do poważnej awarii bezpieczeństwa: wyciekło około 70 000 zdjęć użytych wcześniej do weryfikacji wieku, a wraz z nimi dane takie jak nazwy użytkowników, adresy e-mail, ostatnie cztery cyfry kart kredytowych i adresy IP. To zdarzenie mocno podważyło zaufanie społeczności do tego typu systemów weryfikacji.
Ograniczenia dla nieweryfikowanych użytkowników
Brak potwierdzenia wieku oznacza automatyczne przypisanie konta do trybu z zaostrzonymi restrykcjami. Obejmują one m.in. filtry treści, blokady materiałów oznaczonych jako wrażliwe, ograniczenia w wysyłaniu zaproszeń do znajomych i wiadomości prywatnych oraz brak dostępu do tzw. kanałów scenicznych, w których wybrani użytkownicy prowadzą rozmowę dla publiczności.
System wnioskowania o wiek zamiast skanowania dla „większości dorosłych”
Według przedstawicieli Discord, nie wszyscy dorośli użytkownicy będą musieli przechodzić bezpośrednią weryfikację. Platforma planuje w pierwszej kolejności korzystać z tzw. systemu wnioskowania o wiek, który analizuje m.in. staż konta, dane urządzenia, aktywność użytkownika oraz zbiorcze wzorce zachowań w społecznościach. Firma podkreśla, że treść wiadomości nie jest brana pod uwagę. Dopiero w przypadku niejednoznacznego wyniku użytkownik zostanie poproszony o skan twarzy lub dokument.
„Prywatnościowe” zapewnienia i kontrowersje
Discord deklaruje, że skan twarzy ma służyć wyłącznie do określenia wieku, a nagrania wideo nie opuszczają urządzenia użytkownika. Dokumenty tożsamości przesyłane do partnerów zewnętrznych mają być usuwane natychmiast po potwierdzeniu wieku. Zapewnienia te pojawiają się jednak na tle niedawnej sytuacji z wyciekiem danych, co budzi zastrzeżenia w części społeczności.
Szerszy kontekst regulacyjny
Nowa polityka wpisuje się w rosnący nacisk regulacyjny na platformy internetowe w zakresie ochrony nieletnich. Podobne rozwiązania są już wdrażane lub planowane w innych usługach cyfrowych, często w odpowiedzi na krajowe i międzynarodowe regulacje dotyczące treści uznawanych za wrażliwe. Organizacje zajmujące się prawami cyfrowymi od lat zwracają uwagę, że takie mechanizmy mogą prowadzić do nadmiernej inwigilacji i ograniczania swobody komunikacji w sieci.
Discord liczy się ze spadkiem aktywności
Szefowa polityki produktowej Discorda, Savannah Badalich, przyznała, że firma spodziewa się odpływu części użytkowników po wprowadzeniu nowych zasad. Jednocześnie zapowiedziała, że platforma będzie szukać innych sposobów na odbudowanie aktywności. Wcześniejsze doświadczenia z lokalnymi systemami weryfikacji wieku pokazały, że część użytkowników próbuje obchodzić zabezpieczenia lub przenosi się do mniej regulowanych przestrzeni online.
Doprecyzowanie zasad
Discord podkreśla, że skanowanie twarzy lub weryfikacja dokumentem nie będą obowiązkowe dla wszystkich. Procedura zostanie uruchomiona wyłącznie w sytuacjach, w których system wnioskowania o wiek nie będzie w stanie z wystarczającą pewnością określić, czy użytkownik jest osobą dorosłą.
Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.



