Dying Light: The Beast – największa aktualizacja 1.4 już jest!

Logo Dying Light The Beast
Marcin Ćwiek
Marcin Ćwiek

Wczoraj Techland udostępnił największą i najważniejszą aktualizację do Dying Light: The Beast od momentu premiery gry. Patch 1.4 to potężny pakiet zmian, który wprowadza tryb Nowej Gry+, Poziomy Legendy, wsparcie ray tracingu oraz dziesiątki usprawnień w rozgrywce, walce, poruszaniu się, kooperacji, dźwięku i optymalizacji. The Beast staje się dzięki temu jeszcze bardziej wciągające, umacniając swoją pozycję jednego z najciekawszych survival horrorów z otwartym światem.

Dalsza część tekstu pod materiałem video

Nowa Gra+ — jeszcze więcej okazji, by rozprawić się z Baronem

Ponad 40-godzinna przygoda w Castor Woods zyskuje świeży wymiar dzięki wprowadzeniu Nowej Gry+. Gracze mogą ponownie przeżyć historię Kyle’a, zachowując cały ekwipunek, rozwiniętą postać oraz broń z pierwszego przebiegu.

Nowe rodzaje broni potęgują zabawę w Dying Light The Beast

Poziom trudności przeciwników rośnie, ale w zamian pojawiają się mocniejsze bronie i cenniejszy loot. Tryb można powtarzać wielokrotnie — każda ukończona rozgrywka dodatkowo podnosi poprzeczkę oraz nagradza dostępem do nowych, coraz rzadszych artefaktów i najbardziej wymagających wrogów w okolicy.

Poziomy Legendy — klasyczny system rozwoju powraca

Aktualizacja 1.4 rozszerza także progresję postaci, dodając długo wyczekiwane Poziomy Legendy. Po osiągnięciu 15. poziomu wszystkie zdobywane PD zamieniają się w doświadczenie legendy. Im wyższy poziom trudności i kolejne stopnie New Game+, tym szybsze zdobywanie punktów. Wydajemy je na pasywne premie, takie jak:

  • zwiększone zdrowie
  • ulepszone statystyki walki
  • mocniejsze zdolności w trybie bestii

To klasyczny system znany fanom marki — teraz dostosowany do nowej struktury The Beast.

Otwarty świat w Dying Light The Beast

Ray tracing i poprawiona atmosfera grozy

Techland zadbał też o warstwę wizualną. Aktualizacja 1.4 wprowadza obsługę ray tracingu, która sprawia, że oświetlenie, cienie i odbicia są bardziej realistyczne niż kiedykolwiek. Castor Woods zyskało dzięki temu większą głębię, mroczniejszą atmosferę i bardziej filmowy klimat.
Twórcy poprawili również ponad 70 błędów graficznych — w tym problemy z teksturami, klipowaniem i elementami otoczenia. Efekt? Świat gry prezentuje się wyraźnie czyściej i solidniej.

Zbliżenie na twarz zombie w Dying Light The Beast

Aktualizacja inspirowana przez społeczność

Techland podkreśla, że dużą część zmian przygotowano na podstawie sugestii graczy. Patch 1.4 łączy więc usprawnienia zgłaszane przez społeczność ze świeżą zawartością, która dodatkowo wzmacnia horrorowy charakter serii.

Bonusy dla graczy: ekskluzywny nóż Bowie i podwojone PD

To świetny moment, aby wrócić do gry albo rozpocząć przygodę po raz pierwszy. Gracze, którzy zalogują się od 27 listopada do 2 grudnia, otrzymają unikalny przedmiot w grze — zakrwawiony nóż Bowie.
Do 30 listopada potrwa także wydarzenie Double XP, dzięki któremu szybciej rozwiniesz swoją postać. Dodatkowo Dying Light: The Beast jest dostępne z promocyjną zniżką do 25% na wszystkich platformach.

Informacja o powiększonych punktach doświadczenia

O grze Dying Light: The Beast

W Dying Light: The Beast wcielasz się w Kyle’a Crane’a, który po latach brutalnych eksperymentów ucieka z rąk Barona. Nie jest już jednak zwykłym człowiekiem — niesie w sobie hybrydowe DNA człowieka i zombie, a wewnętrzna bestia stanowi zarówno siłę, jak i przekleństwo. Gra łączy eksplorację otwartego świata, survival horror i dynamiczną walkę. Castor Woods to piękna, lecz śmiertelnie niebezpieczna dolina pełna zombie i wrogów, których musisz pokonać, zanim staniesz naprzeciw swojego oprawcy. Gdy zapada noc, zagrożenie rośnie — wtedy prawdziwe bestie wychodzą na łowy. Więcej na temat tego tytułu możecie przeczytać w naszej recenzji.


Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.



Marcin Ćwiek
Imperator krainy jeży, pasjonat ciężkiej muzyki, gracz i obieżyświat. Cześć! Mam na imię Marcin i uwielbiam grać oraz gotować, podróżować, aktywnie spędzać czas z moją kochaną rodzinką. Za dnia jestem ojcem oraz menadżerem hostelu w centrum Gdańska, w nocy zaś zakładam kocyk i ratuję wirtualne światy 😄 Gram na wszystkim i nie lubię wojen konsolowych!
Scroll to top