Dzięki Modderowi zagramy w GTA z 1997 roku na współczesnym PC i Steam Decku

GTA Pograne Nagłówek
Dawid Kloc
Dawid Kloc

Pierwsza część GTA z 1997 roku to tytuł, którego nie dało się łatwo uruchomić na nowszych sprzętach. Aż do teraz. Jeden z modderów – LukeStorm – podjął się tytanicznej pracy przygotowania takiej wersji gry by z powodzeniem można było cieszyć się nią na współczesnych komputerach osobistych i Steam Decku. I wszystko wskazuje na to, że mu się udało.

Dalsza część tekstu pod materiałem video

GTA Ready2Play czyli stare, dobre Grand Theft Auto

Jak wspomina LukeStorm jego celem nie było stworzenie remastera dla społeczności fanów GTA czy rozwiązanie problemów z kompatybilnością sprzętową dla innych graczy z całego świata. Zamiast tego Modder pragnął by swoją wersję gry mógł odpalić w każdej chwili na Windowsie i to bez konieczności przechodzenia przez kolejne etapy instalacji przy jednoczesnym marnowaniu wielu godzin na zabawę z błędami spowodowanymi kompatybilnością. Dzieląc się efektami swojej pracy, nie spodziewał się jednak tak pozytywnego odbioru w Internecie:

„Odzew był ogromnie pozytywny. Niektóre aktualizacje, takie jak np. poprawki błędów dźwiękowych zostały wprowadzone bezpośrednio w odpowiedzi na ten feedback. […] Największą satysfakcją dla mnie jest informacja zwrotna od ludzi i to, jak wiele radości sprawiło im ponowne zagranie w GTA czy nawet fakt, że zagrali w nie po raz pierwszy. Byłem też zaskoczonym tym, jak wiele osób sięgnęło po GTA w wersji Ready2Play.”

GTA w wersji Ready2Play zawiera:

  • podstawową grę wraz z dwoma dodatkami
  • kilka wersji językowych do wyboru
  • wsparcie dla formatu szerokoekranowego
  • poprawki dźwiękowe, w tym przywrócone efekty audio w menu
  • zaktualizowaną obsługę DirectDraw
  • specjalny launcher na potrzeby wersji gry

Jeśli kiedykolwiek zastanawialiście się nad tym czy spróbować zagrać w pierwszą odsłonę GTA to chyba nie będzie lepszej okazji by zapoznać się z początkami serii, która stała się globalnym fenomenem na całym świecie. Moim zdaniem, zdecydowanie warto, tym bardziej, że pomimo leciwej już grafiki i perspektywy „z lotu ptaka” to pierwsza część GTA wciąż ma swój nieopisany urok zakrapiany nutką nostalgii za czasami, które już nie wrócą. Mod można pobrać tutaj.


Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.


Źródło: https://www.pcgamer.com/games/grand-theft-auto/a-gta-modder-has-got-the-1997-original-working-perfectly-on-modern-pcs-and-steam-deck-and-its-a-joy-to-behold-i-wanted-pick-up-and-play-gta-on-windows-with-the-best-possible-compatibility-without-classic-installation/

Wielbiciel szeroko pojętej popkultury, szczególnie zakochany w fantastyce i horrorze. Od wielu lat ogromny fan uniwersum Aliena, podręczników RPG i ich komputerowych adaptacji. Zimy spędza w Kaer Morhen, a latem debatuje ze sztuczną inteligencją nad sensem życia.
Scroll to top