Hell is Us zadebiutuje na Nintendo Switch 2 jeszcze we wrześniu

Logo i główny bohater gry Hell is Us
Marcin Ćwiek
Marcin Ćwiek

Mroczny i bezkompromisowy soulslike od studia Rogue Factor doczeka się nowej platformy. Podczas ostatniej prezentacji Nacon Connect potwierdzono, że Hell is Us trafi na Nintendo Switch 2 już 24 września. Produkcja, która w zeszłym roku zebrała solidne oceny na PC i mocniejszych konsolach, teraz spróbuje przyciągnąć do siebie fanów grania przenośnego.

Przetrwanie w świecie bez mapy i drogowskazów

To, co wyróżnia Hell is Us na tle innych przedstawicieli gatunku, to niemal całkowity brak prowadzenia gracza za rękę. Deweloperzy zrezygnowali z tradycyjnej mapy świata oraz znaczników zadań. Zamiast tego gracze muszą wykazać się instynktem detektywistycznym – czytanie znalezionych dokumentów, analiza otoczenia i samodzielne łączenie faktów to jedyny sposób, aby dowiedzieć się, gdzie ruszyć dalej. Wcielamy się w Remiego, rozjemcę sił pokojowych, który wraca do ogarniętej wojną domową Hadei, by odnaleźć swoich rodziców. Region ten zmaga się z tajemniczą „Plagą” (The Calamity), która powołała do życia istoty zwane Hollow Walkers.

YouTube player

Emocje jako broń w walce z pustką

System walki opiera się na unikalnym wykorzystaniu emocji. Przeciwnicy karmią się konkretnymi stanami psychicznymi, ale Remi potrafi odwrócić tę kartę na swoją korzyść, wyprowadzając ataki oparte na różnych afektach, z których każdy oferuje inne bonusy w starciu.
Do najmocniejszych stron produkcji należą:

  • ręcznie projektowane lochy zachwycające architekturą i klimatem grozy,
  • głęboki world-building nagradzający dociekliwych graczy nowymi informacjami o historii regionu,
  • wymagająca eksploracja zmuszająca do myślenia zamiast ślepego podążania za znacznikami.

Warto jednak pamiętać, że specyficzna struktura świata wiąże się ze sporą ilością backtrackingu, co dla części graczy może okazać się nużące. Mimo to gęsta atmosfera i ambitne podejście do narracji sprawiają, że Hell is Us pozostaje jedną z ciekawszych propozycji dla fanów trudnych gier akcji.


Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse


Podoba Wam się nasza praca? Wesprzyjcie kawą ☕


Marcin Ćwiek
Imperator krainy jeży, pasjonat ciężkiej muzyki, gracz i obieżyświat. Cześć! Mam na imię Marcin i uwielbiam grać oraz gotować, podróżować, aktywnie spędzać czas z moją kochaną rodzinką. Za dnia jestem ojcem oraz menadżerem hostelu w centrum Gdańska, w nocy zaś zakładam kocyk i ratuję wirtualne światy 😄 Gram na wszystkim i nie lubię wojen konsolowych!
Scroll to top