Koniec nielimitowanego grania w chmurze. Microsoft wprowadza limity godzinowe w Xbox Game Pass

Świecące zielone logo Xbox na czarnym tle. Występuje w usłudze Game Pass
Marcin Ćwiek
Marcin Ćwiek

Zamiast obiecywanej wolności grania na każdym ekranie dostaniemy licznik odmierzający minuty do odcięcia sygnału. Microsoft szykuje drastyczne zmiany w usłudze Xbox Cloud Gaming. Od listopada granie w chmurze przestanie być nielimitowane i zostanie objęte sztywnymi progami miesięcznymi zależnymi od posiadanego wariantu subskrypcji.

15 godzin w Ultimate i opcja dokupienia czasu

Nowy podział nie pozostawia złudzeń nawet użytkownikom najdroższego pakietu. Od listopada miesięczne limity czasu w chmurze będą wyglądać następująco:

  • Xbox Game Pass Ultimate: 15 godzin w miesiącu
  • Xbox Game Pass Premium: 10 godzin w miesiącu
  • Xbox Game Pass Essential: zaledwie 5 godzin w miesiącu

Po wyczerpaniu przyznanego pakietu sesja w chmurze zostanie zablokowana, chyba że gracz zdecyduje się dokupić dodatkowe godziny w cyfrowym sklepie Microsoftu. Ceny pakietów czasowych nie zostały jeszcze ujawnione. Co ciekawe, opcja dokupienia samego dostępu do streamingu ma być otwarta również dla osób, które w ogóle nie opłacają abonamentu Game Pass. Rozwiązanie to ma między innymi umożliwić posiadaczom leciwego Xboksa One ogrywanie wybranych tytułów z Xbox Series X/S w chmurze bez konieczności kupowania nowej konsoli.

Zrzut ekranu interfejsu Game Pass z sekcją korzyści w grach oraz licznikiem 5 godzin pozostałego czasu grania w chmurze z przyciskiem dokupienia limitu.

Microsoft tłumaczy się kosztami serwerów

W oficjalnym komunikacie gigant z Redmond tłumaczy cięcia lawinowo rosnącymi kosztami infrastruktury serwerowej:

„Koszt utrzymania grania w chmurze rośnie wraz z liczbą użytkowników i czasem, jaki spędzają w grach. Wprowadzenie miesięcznych limitów pozwala nam na dalsze oferowanie usługi przy jednoczesnych inwestycjach w jej stabilność oraz wydajność. Rozumiemy, że dla części graczy oznacza to w praktyce wyższy koszt”

Firma twierdzi, że zmiana uderzy bezpośrednio w zaledwie 4% najbardziej aktywnych użytkowników streamingu. Microsoft deklaruje wprawdzie, że będzie uważnie monitorować reakcje społeczności przed i po listopadowym wdrożeniu limitów, jednak na ten moment kierunek jest jasny: nielimitowana chmura w ramach jednego abonamentu odchodzi do przeszłości.


Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Reddicie lub Fediverse.


Podoba Wam się nasza praca? Wesprzyjcie kawą ☕


Marcin Ćwiek
Imperator krainy jeży, pasjonat ciężkiej muzyki, gracz i obieżyświat. Cześć! Mam na imię Marcin i uwielbiam grać oraz gotować, podróżować, aktywnie spędzać czas z moją kochaną rodzinką. Za dnia jestem ojcem oraz menadżerem hostelu w centrum Gdańska, w nocy zaś zakładam kocyk i ratuję wirtualne światy 😄 Gram na wszystkim i nie lubię wojen konsolowych!
Scroll to top