LEGO i Nintendo łączą siły: nadchodzi zestaw The Legend of Zelda

Logo LEGO Zelda Build The Legend na zielonym tle
Marcin Ćwiek
Marcin Ćwiek

Nintendo of America znów rozpaliło wyobraźnię graczy i kolekcjonerów jednym, krótkim wpisem: „Do you realize who you’re dealing with? #LEGOTheLegendofZelda.” To zdanie wystarczyło, by fani The Legend of Zelda zaczęli spekulować o wielkim powrocie klasyki – tym razem nie na konsolach, a w formie klocków.

Dalsza część tekstu pod materiałem video

Oficjalne potwierdzenie od LEGO

Na stronie LEGO pojawił się oficjalny wpis potwierdzający, że nowy zestaw z serii The Legend of Zelda trafi do sprzedaży w 2026 roku (LEGO.com). Szczegółów wciąż brakuje, ale zarówno fani, jak i media branżowe sugerują, że projekt będzie inspirowany kultową Ocarina of Time, grą, która w 1998 roku zdefiniowała całe pokolenie przygodowych RPG.

Zestaw LEGO Legend Of Zelda, teaser przedstawia Linka stającego na przeciw Ganondorfa, z tyłu jest też Zelda. Tło jest ciemne, a w tle widać świece.

Pierwsze przecieki: liczba elementów, numer zestawu i figurki

Według informacji podawanych przez Brick Fanatics oraz Nintendo Life, zestaw ma liczyć około 1003 elementów i nosić numer 77093. Nieoficjalnie mówi się także o możliwej premierze 1 marca 2026 roku. Wśród figurek mają znaleźć się Link, Zelda oraz Ganon – ikoniczne postacie, które tworzą trzon każdej legendy o Trójkącie Mocy.

Na razie nie znamy oficjalnej ceny, ale jako punkt odniesienia można przyjąć wcześniejszy zestaw Great Deku Tree, wyceniony na około 1299 zł. Z kolei nowy projekt również trafi do linii Adults Welcome, co oznacza, że celuje przede wszystkim w dorosłych kolekcjonerów – tych, którzy dorastali z Ocarina of Time i dziś chcą odtworzyć kawałek swojego dzieciństwa na półce.

Detale, które budzą nostalgię

Choć teaser nie zdradza zbyt wiele, wśród cieni widać coś, co przypomina sylwetkę Ganondorfa – klasycznego przeciwnika Linka. Fani zauważyli też, że Link widoczny w zapowiedzi nosi charakterystyczny zielony strój i tarczę Hyliańską z Ocarina of Time, a w tle pojawia się także Zelda w swojej wersji z tej samej gry. Dla wielu graczy to nie tylko kolejny zestaw LEGO, lecz podróż do czasów, gdy brzmienie ocariny potrafiło zatrzymać świat.


Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.



Marcin Ćwiek
Imperator krainy jeży, pasjonat ciężkiej muzyki, gracz i obieżyświat. Cześć! Mam na imię Marcin i uwielbiam grać oraz gotować, podróżować, aktywnie spędzać czas z moją kochaną rodzinką. Za dnia jestem ojcem oraz menadżerem hostelu w centrum Gdańska, w nocy zaś zakładam kocyk i ratuję wirtualne światy 😄 Gram na wszystkim i nie lubię wojen konsolowych!
Scroll to top