Miesiąc do Dying Light The Beast i niespodzianki dla fanów serii

Grafika promocyjna Dying Light: The Beast (Techland)
Łukasz Błaszkiewicz
Łukasz Błaszkiewicz

Techland może służyć za przykład studia, które aktywnie wspiera swoje gry przez lata. W przypadku pierwszego Dying Light można już śmiało mówić o dekadzie aktualizacji – biorąc pod uwagę ostatni Retouched Update, będący de facto soft remasterem tytułu. Obecnie gracze czekają na premierę trzeciej odsłony – The Beast – której publikacja niestety została przesunięta z sierpnia, na wrzesień bieżącego roku. Jednak Techland ma dla nas niespodziankę w tak zwanym międzyczasie.

Dalsza część tekstu pod materiałem video

Na weekend wyskoczymy do upalnego Harran

W oczekiwaniu na powrót naszego ulubieńca z Harran deweloperzy przygotowali aktualizacje do obu części serii. Pierwsza odsłona Dying Light doczekała się darmowego weekendu. W dniach 21-25.08. można zapoznać się z historią opanowanego przez zombie Harran, bez dodatkowych opłat. Haczyk? Opcja dostępna wyłącznie dla graczy PC, korzystających z usług Steam. Na osłodę, już dzisiaj startuje wyprzedaż sięgająca nawet -80% na ww. platformie. Wysokość zniżki w pozostałych sklepach może być inna. Pojawi się też nowy zestaw – zawierający Dying Light 2 Stay Human i wybrane dodatki – o nazwie Summer Edition.

Dying Light Free Weekend

Lepiej późno, niż wcale?

Tymczasem Dying Light 2 Stay Human doczekało się znaczących zmian (nie pierwszych w przypadku tego kontrowersyjnego sequelu). Po trzech latach od premiery Techland postanowił wsłuchać się w głosy graczy i zmienić system wytrzymałości w grze. Kwestia ta generowała sporo szumu wśród społeczności od samego początku, jako że druga odsłona poszła w kierunku większego realizmu i wszystkie czynności parkourowe „zużywały” wytrzymałość bohatera. Element ten jest integralną częścią narracji, niejako popychając gracza do odszukiwania i korzystania z tzw. inhibitorów, pozwalających na zwiększenie zasobów zarówno staminy, jak i życia. Po dzisiejszej aktualizacji Dying Light 2 w tym aspekcie będzie bliższe pierwszej odsłonie. Gracze mogą przemieszczać się po Villedor bez przeszkód, a zarządzanie wytrzymałością będzie istotne tylko podczas walki. Deweloperzy jednak zwrócili uwagę, że początkowa seria zadań w grze opiera się na mechanice niewystarczającej staminy bohatera, więc poczynając od „Drogi pielgrzyma”, aż do zakończenia „Wskaźniki zarazy”, aktywny będzie oryginalny mechanizm wytrzymałości.

Dying Light 2 update 1.24

„Przyjazny” słonik Globuś powraca

Oczywiście to nie jedyna zmiana w Stay Human – ich pełną listę znajdziecie tutaj, a poniżej przytaczamy kilka najistotniejszych:

  • poprawiono niektóre dialogi i scenki, tak aby historia była bardziej płynna
  • zmieniono zasadę działania latarki w przerywnikach filmowych
  • naprawiono problem z trofeum „Lek na ból głowy”, które nie zaliczało się przy wykorzystaniu broni palnej

Dla fanów płatnych treści w grach, do sklepu dodano pakiet „G.R.E. Mascot”. Gracze pamiętający część pierwszą szybko poznają o kim mowa – słonik Globuś powraca i tym razem przechodzi od przyjaznych transmisji dla dzieci, do czynów na ulicach Villedor.

YouTube player

Bestia coraz ładniejsza

Dying Light The Beast, na którego premierę musimy poczekać jeszcze miesiąc, też coś dla nas ma. Poza serią absurdalnych materiałów promocyjnych na kanale YouTube gry (bóbr Bober podbija serca zagranicznych graczy), potwierdzono, że tytuł będzie wykorzystywał technologię DLSS4 i ray-tracing, oraz będzie dostępny w usłudze GeForce Now od dnia premiery.

YouTube player

Wsparcie przede wszystkim

Fani serii Dying Light naprawdę dobrze będą wspominać ten rok. Pierwsza część, po zaaplikowaniu Retouched Update, wygląda obłędnie i to mimo 10 lat na karku. Druga odsłona, jakkolwiek by jej nie oceniać, wciąż jest na ścieżce „odnowy”. Trzeci tytuł z serii zapowiada się na połączenie dobrych cech swoich poprzedników. Nam śmiertelnikom pozostaje czekać do 19 września, natomiast szczęśliwcom przebywającym obecnie na Gamescom, polecamy odwiedzenie hali 6, gdzie będą mieli okazję przekonać się na własnej skórze, czy Kyle Crane powraca w wielkim stylu.

YouTube player

Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.


Źródło: materiały prasowe wydawcy

Zdjęcie, na którym Łukasz Błaszkiewicz gra na starej konsoli.
Pasjonat gier z prawie 30-letnim stażem, nigdy nie odważył się przekuć hobby na pracę zawodową. Miłośnik dobrej fabuły, fanatyk ścieżek dźwiękowych, amator japońskiej popkultury. Uwielbia pisać długie i szczegółowe teksty, doprowadzając tym korektę do szewskiej pasji.
Scroll to top