Nowy Steam Controller oficjalnie na rynku

Steam Controller
Marcin Ćwiek
Marcin Ćwiek

Po wielu miesiącach plotek Valve w końcu oficjalnie wprowadziło do sprzedaży nowy Steam Controller. Sprzęt wyceniono na dość wysoką kwotę 419 zł, a możliwość jego zakupu należy w pierwszej kolejności zweryfikować we własnym regionie bezpośrednio za pośrednictwem sklepu Steam.

Innowacje chwalone w recenzjach i brak funkcji Pro

Choć cena może wydawać się wygórowana, pierwsze przedpremierowe opinie są niezwykle pozytywne. Recenzenci chwalą przede wszystkim ogólną użyteczność pada, wyróżniając charakterystyczne panele dotykowe (trackpady) oraz żyroskopy wbudowane w uchwyty. Urządzenie oferuje bogaty zestaw funkcji, a dołączony do zestawu odbiornik „Puck” sprawia, że bezprzewodowe połączenie z komputerem jest błyskawiczne i bezproblemowe. To świetny wybór dla graczy z potężną biblioteką na platformie Valve oraz tych, dla których Steam Machine jest istotnym elementem rozrywki. Trzeba mieć jednak pełną świadomość jego sprzętowych ograniczeń – nie jest to kontroler klasy „Pro”. Nie znajdziemy w nim opcji wymiany analogów, a sam pad nie będzie współpracował z innymi konsolami ani zewnętrznymi launcherami gier.

It's here! Steam Controller has officially arrived. Made for you to play all your games on Steam, however you like to play them.

Buy now on @steampowered.com store.steampowered.com/hardware/ste…

[image or embed]

— Valve (@valvesoftware.com) 4 maja 2026 19:05

Stopniowa premiera i strach przed skalperami

Obecnie Valve postawiło na fazowe wprowadzanie sprzętu na rynek, więc jeśli w danym regionie kontroler jest jeszcze niedostępny, graczom pozostaje jedynie uzbroić się w cierpliwość. Niestety, pierwsze reakcje społeczności na takie ogłoszenie pełne są obaw o powrót skalperów, którzy mogą masowo wykupywać debiutanckie partie towaru, dlatego najbezpieczniejszym rozwiązaniem pozostaje monitorowanie wyłącznie oficjalnej strony sklepu Steam. Biorąc pod uwagę cenę na poziomie blisko stu dolarów i całkowite zamknięcie się na inne platformy, pozostaje zastanowić się, czy nowy pad od Valve faktycznie zrewolucjonizuje nasze biurka, czy też szybko skończy jako droga ciekawostka dla najwierniejszych fanów ekosystemu?


Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse


Podoba Wam się nasza praca? Wesprzyjcie kawą ☕


Marcin Ćwiek
Imperator krainy jeży, pasjonat ciężkiej muzyki, gracz i obieżyświat. Cześć! Mam na imię Marcin i uwielbiam grać oraz gotować, podróżować, aktywnie spędzać czas z moją kochaną rodzinką. Za dnia jestem ojcem oraz menadżerem hostelu w centrum Gdańska, w nocy zaś zakładam kocyk i ratuję wirtualne światy 😄 Gram na wszystkim i nie lubię wojen konsolowych!
Scroll to top