Pirate Yakuza in Hawaii prezentuje szalony system walki

Ekran tytułowy Like a Dragon: Pirate Yakuza in Hawaii.
Łukasz Błaszkiewicz
Łukasz Błaszkiewicz

Ledwie tydzień temu Ryu ga Gotoku, studio odpowiedzialne za serię Like a Dragon (znaną dawniej pośród zachodnich graczy jako Yakuza) zorganizowało swoją wersję Direct. Pokaz skupił się na najnowszej odsłonie serii – Pirate Yakuza in Hawaii – w której przyjdzie nam pokierować poczynaniami legendarnego Mad Dog of Shimano.

Dalsza część tekstu pod materiałem video

Pirate Yakuza in Hawaii odsłania karty

Dla osób które nie miały okazji wziąć udziału w tamtym wydarzeniu, studio upubliczniło właśnie nowy materiał omawiający system walki. Oczywiście biorąc pod uwagę szaloną historię tej odsłony Like a Dragon, potyczki w grze są równie zwariowane. Nasz protagonista ma dość specyficzne podejście do okładania przeciwników – pałka bejsbolowa i tanto to jego ulubione „narzędzia”, ale kto by pomyślał, że w walce można też wykorzystać breakdance? Jednak w swojej hawajskiej przygodzie, wśród pirackich klimatów, nie mogło oczywiście zabraknąć zupełnie nowych i zapierających dech w piersiach ruchów, combosów i ataków specjalnych iście nie z tego świata.

YouTube player

Ahoj przygodo!

Like a Dragon: Pirate Yakuza in Hawaii swoją premierę ma 21 lutego, na PlayStation 4, PlayStation 5, Xbox One, Xbox Series X|S i PC. Niestety dla graczy z obozu zielonego, fizyczne wydanie na konsole Xbox jest w naszym kraju – na dzień pisania tej notki – praktycznie niedostępne w przedsprzedaży. Pozostaje nadzieja, że niektóre sklepy uzupełnią swoją ofertę bliżej premiery. Osoby grające na PlayStation mogą skorzystać z oferty poniżej.


Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse. Jesteśmy też dostępni w Google News!


Kup Like a Dragon Pirate Yakuza in Hawaii (PS5)

Reklama produktu w Ceneo.pl


LUB



Zdjęcie, na którym Łukasz Błaszkiewicz gra na starej konsoli.
Pasjonat gier z prawie 30-letnim stażem, nigdy nie odważył się przekuć hobby na pracę zawodową. Miłośnik dobrej fabuły, fanatyk ścieżek dźwiękowych, amator japońskiej popkultury. Uwielbia pisać długie i szczegółowe teksty, doprowadzając tym korektę do szewskiej pasji.
Scroll to top