The Alters z nowym demem dla wszystkich, premiera już niedługo

Okładka gry The Alters z bohaterem głównym w różnych wersjach siebie na głównym planie.
Łukasz Błaszkiewicz
Łukasz Błaszkiewicz

The Alters, polskiego 11 Bit Studios, narobiło trochę szumu przy okazji swojej zapowiedzi początkiem tego roku. Nietypowy pomysł, na którym opiera się cała rozgrywka, zwiastuje kolejną wciągającą produkcję rodzimych deweloperów.

Dalsza część tekstu pod materiałem video

The Alters – co by było, gdyby

W grze wcielamy się w Jana Dolskiego. Nasz protagonista nie ma żadnych specjalnych mocy, a jego przeznaczeniem nie jest pokonanie złego smoka i uratowanie świata. Nic z tych rzeczy. To, czym Jan może się pochwalić, to nielichy problem. Jest jedynym mieszkańcem mobilnej bazy, zaprojektowanej pod kątem obsługi przez wieloosobowy zespół specjalistów. W pojedynkę nie przeżyje, kontaktu z kimkolwiek poza sobą nie ma, a przecież się nie rozdwoi. Prawda?

Jan i jego koledzy

Alters opiera swoją rozgrywkę na bardzo ciekawej koncepcji – pozwala graczowi poznać odpowiedź na pytanie „a co gdybym wybrał inaczej”. Dzięki technologii na wyposażeniu nowego domu Jana oraz specyficznemu minerałowi, nasz protagonista tworzy alternatywne wersje siebie. Nowe „Janki” nie są jednak prostymi klonami, a pełnoprawnymi bytami – z uczuciami, marzeniami, planami i sekretami. Czy desperacki plan się powiedzie? Jakie zagrożenia czyhają na tę nietypową załogę? Czy Jan przeżyje? I który Jan?

YouTube player

Wersja demonstracyjna i premiera

Premiera The Alters planowana jest na pierwszy kwartał 2025, na konsole PlayStation 5, Xbox Series X i na PC. Tytuł doczekał się już wcześniej wersji demonstracyjnej, ale niestety ograniczonej zarówno pod względem platformy, jak i czasu. Tym razem 11Bit Studios udostępniło właśnie demo na wszystkie ww. platformy. Każdy może więc sprawdzić, co tam w głowach naszych rodaków się zrodziło.


Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse. Jesteśmy też dostępni w Google News!



Zdjęcie, na którym Łukasz Błaszkiewicz gra na starej konsoli.
Pasjonat gier z prawie 30-letnim stażem, nigdy nie odważył się przekuć hobby na pracę zawodową. Miłośnik dobrej fabuły, fanatyk ścieżek dźwiękowych, amator japońskiej popkultury. Uwielbia pisać długie i szczegółowe teksty, doprowadzając tym korektę do szewskiej pasji.
Scroll to top