This War of Mine (Final Cut) – recenzja gry od 11bit studios

This War of Mine jest to gra, dzięki której 11bit Studios na dobre zaistniało w branży growej. Głównym jej atutem nie stała się oprawa audio wizualna, chociaż ona i tak jest na wysokim poziomie lecz nietuzinkowe wybory moralne, które skłaniają do przemyśleń czy aby na pewno dobrze wybraliśmy jako gracz. Mimo upływu lat studio dalej podąża tą drogą w swoich kolejnych produkcjach. Jest to zdecydowanie jednym z ich największych atutów wyróżniających ich spośród konkurencji.

Fabuła w This War of Mine

This War of Mine w przeciwieństwie do innych gier wojennych nie opowiada historii z perspektywy żołnierza ale cywili, którzy starają się przeżyć w oblężonym podczas wojny mieście. Na każdym kroku czyha na nich niebezpieczeństwo zarówno we własnym „domu”, jak i na zewnątrz. Wszystko to jest spowodowane ciągle zmieniającymi się warunkami na polu walki. Tutaj właśnie pojawiają się na początku wspomniane wybory moralne. Na przykład udajecie się nocą do opuszczonego domu. Tam żyją podobnie jak Wy ukrywający się starsi ludzie. Których albo okradniecie z lekarstw i zapewne sobie sami nie poradzą, albo sami będziecie następnego dnia w trudnej sytuacji. Żeby przejść grę, musimy przetrwać do momentu, aż nadejdzie pomoc.

Mechanika

Jeśli chodzi natomiast o aspekt mechaniczny w grze od 11bit Studio, to trzeba zaznaczyć, że twórcy idealnie zbalansowali podział rozgrywki na dzień i noc. Za dnia bowiem zajmujemy się naszym schronem, rozbudowując go o kolejne elementy jak np. kuchnia czy zbieracz deszczówki. Dzięki temu poprawiamy statystyki naszych postaci, odpowiadające za głód, samopoczucie, odpoczynek itd. Natomiast moim zdaniem najciekawszym elementem rozgrywki jest właśnie noc. To właśnie podczas niej wyruszamy do innych punktów miasta by poszukiwać potrzebnych  nam materiałów i lekarstw. To właśnie wtedy najczęściej dokonujemy wspomnianych wcześniej wyborów moralnych. Przekładają się one na naszą dalszą rozgrywkę, za sprawa kondycji zarówno psychicznej, jak i fizycznej wszystkich bohaterów.

Oprawa audiowizualna

O oprawie audiowizualnej w This War of Mine można napisać tak naprawdę osobny tekst. Jest to kawał świetnej roboty wykonanej przez grafików z 11bit Studio. Przez zastosowaną stylistykę gra praktycznie się nie zestarzała. A warto wspomnieć, że jej pierwotna wersja ma już za sobą 7 lat. Myślę, że wielu twórców mogłoby się tutaj dużo nauczyć od This War of Mine, jak przenieść 3D, do klasycznej platformówki 2D. Gra wygląda wprost obłędnie. Klimat wprost wylewa się z naszych monitorów lub w przypadku konsol telewizorów. Pokazuje nam ponurą stylistykę opartą na grze świateł i cieni. Jeśli chodzi o oprawę audio, to tutaj jest ona bardzo stonowana, nie wybija nas z immersji lecz jedynie pogłębia poczucie zaszczucia i niepewności. Za utwory do gry odpowiada Piotr Musiał.

Podsumowując, czy warto zagrać w This War of Mine?

Szczerze mówiąc, chciałoby się powiedzieć „zdecydowanie tak”, zwłaszcza patrząc na sytuację, jaka toczy się za naszymi wschodnimi granicami. Gra ukazuje, życie właśnie z perspektywy przede wszystkim najbardziej poszkodowanych, jakimi są najczęściej cywile. Z drugiej strony, przez stawiane w niej wybory, zdaję sobie sprawę, że gra nie jest dla każdego. Dlatego też jedynie co mogę tym razem napisać to, że 11bit Studio, zrobiło świetną grę, która moim zdaniem, nic a nic się nie zestarzała. Wręcz przeciwnie. Odpowiadając zatem na postawione pytanie, This War of Mine warto dać szansę. Warto również wspomnieć, że wersja Final Cut zawiera wszystkie aktualizacje, darmowe dodatki oraz całkowicie nowy scenariusz.

Za dostarczenie gry dziękujemy firmie Evolve PR oraz 11bit studios.

Gameplay

Avatar photo
Pasjonat gier komputerowych od najmłodszych lat, pamiętający czasy ZX-Spectrum i C64. Wieloletni fan gier spod stajni Blizzarda. Najbardziej lubi oglądać rozgrywki esportowe Starcrafta.
Scroll to top