Warhammer 40000: Darktide – długo wyczekiwana premiera na PlayStation 5

Warhammer 40,000: Darktide. W tle mroczny krajobraz z tajemniczą budowlą, dookoła kilka statków powietrznych. Na pierwszym planie na urwisku stoi kilkoro żołnierzy.
Kamil Podryban
Kamil Podryban

Chwała Imperatorowi, bowiem już wkrótce kolejni jego słudzy położą swe życie na szali w walce o wyzwolenie Tertium spod jarzma Nurgle’a! Warhammer 40,000: Darktide, czyli najnowszy tytuł od studia Fatshark, zadebiutuje wkrótce, po dwuletniej przerwie, na konsoli PlayStation 5.

Dalsza część tekstu pod materiałem video

W40K Darktide zawita na PS5
YouTube player

Darktide to przeniesienie znanej i ukochanej jeszcze z czasów pierwszego Warhammer: The End Times – Vermintide rozgrywki do uniwersum 40K. Czteroosobowe drużyny, składające się z graczy lub botów, mierzą się z niezliczonymi hordami wrogów z pomocą różnorodnego oręża i umiejętności specjalnych. Jeśli nadal nie wiecie, o czym mowa, zachęcam do przeczytania recenzji, którą znajdziecie u nas na blogu. Teraz, dwa lata po premierze, tytuł jest tylko lepszy.

Już wkrótce, 3 grudnia, gra trafi do sprzedaży na PlayStation 5. Według zapewnień twórców tytuł będzie oferował wszystkie łatki, poprawki i usprawnienia, które wprowadzono dotychczas do wersji PC oraz Xboksowej. Dodatkowo, co powinno ucieszyć fanów sprzętu Sony, ma wykorzystywać haptykę pada Dual Sense, a przy PS5 Pro oferować 60 klatek na sekundę przy rozdzielczości 4K.

Tytuł dostępny będzie w wersji podstawowej za 169,99 złotych oraz w Imperial Edition w cenie 249,99 złotych. Droższa edycja ma oferować kilka bonusów kosmetycznych, walutę w grze oraz dostęp do rozgrywki do sześciu dni przed premierą. Dodatkowo w przypadku zamówienia przedpremierowego posiadacze PlayStation Plus mogą liczyć na zniżkę – choć tutaj informacje bywają mylące. Fatshark informuje, że zniżka może wynieść nawet do -15%, natomiast w cyfrowym sklepie PlayStation mowa o -10%.


Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), naszym Discordzie lub Fediverse. Jesteśmy też dostępni w Google News!



Avatar photo
Czołem, na imię mam Kamil! Kocham gry miłością bez wzajemności, ale staram się nie brać ich za bardzo na poważnie. Najlepiej czuję się w taktycznych strzelankach, ale chętnie próbuję wszystkiego, co się da. Odkąd tylko pamiętam, zawsze chciałem pisać o grach, a tutaj mogę nareszcie spełniać to marzenie.
Scroll to top