Po raz kolejny przeglądanie social mediów zaowocowało całkiem ciekawym znaleziskiem. Tym razem padło na produkcję studia Octofox Games, która zwróciła moją uwagę przede wszystkim grafiką promującą tytuł. Ogólnie rzecz biorąc, gdy widzę śliczne koty, to jestem kupiony. Co prawda często po początkowej ekscytacji oglądam sobie zwiastun i entuzjazm szybko opada, ale w tym przypadku sytuacja się nie zmieniła. Pozycja wygląda naprawdę zachęcająco, więc postanowiłem podzielić się z Wami kilkoma informacjami na jej temat. Jeżeli macie ochotę się z nimi zapoznać oraz dowiedzieć się, kiedy rozpoczął się wczesny dostęp Wild Woods, to czytajcie dalej.

Dalsza część tekstu pod materiałem video
Na straży konwoju
Gra wydana przez Daedalic Entertainment to kooperacyjny roguelite polegający na obronie jadącego przez las wozu. Samemu lub w towarzystwie trójki innych graczy staniemy przed trudnym zadaniem doprowadzenia pojazdu do punktu docelowego. Wspólne granie dostępne jest zarówno lokalnie, jak i w trybie online. Rozgrywka podzielona jest na dwie fazy. W ciągu dnia zbieramy zasoby, aby ulepszyć z początku rozklekotany środek transportu. Noc natomiast to czas niebezpieczeństw. Wtedy właśnie z każdego zakamarka mrocznej kniej wypełzają różnego rodzaju bestie i zaczyna się walka o przetrwanie. W trakcie podróży sami decydujemy o obranej ścieżce. Czasem warto zaryzykować, aby zebrać lepsze nagrody, ale nie zawsze będzie to miało sens.

Wczesny dostęp Wild Woods
Jeżeli macie ochotę wybrać się ze znajomymi na kocią przygodę, serdecznie zapraszam na platformę Steam. 9 grudnia 2024 gra została wydana w formacie Early Access i na ten moment zawiera:
- dwa proceduralnie generowane biomy pełne tajemnic i niespodzianek,
- dwóch wymagających bossów,
- piętnaście uroczych skórek dla postaci,
- trzydzieści unikalnych wyzwań,
- ponad trzydzieści ulepszeń,
- sześć typów wrogów,
- trzy poziomy trudności,
- dwadzieścia osiągnięć Steam.
Twórcy już teraz pracują nad kolejnym biomem, nowymi przeciwnikami oraz funkcjami poprawiającymi ogólny odbiór projektu. Jeśli nie jesteście zwolennikami takiego typu dystrybucji i wolicie poczekać na pełną wersję, to nadal możecie odwiedzić stronę produktu w sklepie Valve, aby dodać go do swojej listy życzeń. Jestem pewny, że studio z przyjemnością przyjmie każde serduszko.

Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse. Jesteśmy też dostępni w Google News!
