Wspólne wątki NieR i Automata, a w tle jubileuszowy stream

Plansza tytułowa Nier Replicant - widok na zrujnowany wiadukt, z trójką bohaterów na pierwszym planie - Nier, Kaine i Emil - oraz tytułem u góry obrazka.
Łukasz Błaszkiewicz
Łukasz Błaszkiewicz

Wielkimi krokami zbliża się 15-lecie serii NieR. Marka która niestety przez wielu została pominięta w czasach PlayStation 3 i Xbox 360, powróciła jednak z przytupem w momencie wydania drugiej części z trio androidów w rolach głównych. Tymczasem Square Enix podgrzewa atmosferę przed tegorocznym jubileuszem.

Dalsza część tekstu pod materiałem video

Co tam łączy NieR z Automatą?

Jak donosiliśmy końcem zeszłego roku, NieR Automata pochwalić się mógł sprzedażą przekraczającą 9 milionów egzemplarzy. Seria pochwalić się może udaną adaptacją anime przygód trójki androidów, ale również bardzo dobrym remasterem oryginalnej gry z 2010 roku – NieR Replicant ver.1.22474487139…. Fani od lat dopytują się zarówno Square Enix, jak i samego Yoko Taro, o kolejną odsłonę serii. Okrągły jubileusz 15-lecia wydaje się być dobrą okazją do takich zapowiedzi. Choć sam zalecam w tym względzie ostrożne podejście, wydawca chyba postanowił dolać przysłowiowej oliwy do ognia wprost przed rocznicową transmisją.

NieR: Automata

Na stronie Square Enix opublikowano całkiem obszerny materiał, o elementach łączących obie odsłony NieR. Co prawda Automata teoretycznie nie wymaga znajomości wydarzeń z części pierwszej, szczególnie, że jej akcja rozgrywa się bagatela 8000 lat później, ale osoby zaznajomione z przygodami protagonisty, Weissa, Kaine i Emila, odnajdą tam całą masę ciekawostek. Sam artykuł nie zawiera istotnych spoilerów – ale na wszelki wypadek autor o takowych ostrzega we wstępie – i napisany jest tak, aby dodatkowo zaintrygować i zachęcić czytelnika do sięgnięcia po NieR Replicant ver.1.22474487139…. Sam również polecam dalsze zgłębienie tych sekretów we własnym zakresie.

Dla jednych to marzenia, dla innych copium

Dlaczego Square Enix wrzuciło taki materiał na kilka dni przed jubileuszowym streamem? Serce podpowiada – to musi być znak, podczas gdy rozum podsuwa mniej entuzjastyczne powody. Sam wydawca zarzeka się, że podczas transmisji nie planuje ujawniać żadnej nowej gry – taka informacja jest wręcz umieszczona w opisie materiału. Czy to powstrzyma fanów przed snuciem domysłów i marzeniem o niespodziance? Oczywiście, że nie. Tymczasem już 19 kwietnia o godzinie 11 czasu polskiego, przyjdzie nam rozwiać wszelkie wątpliwości.

YouTube player

Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse. Jesteśmy też dostępni w Google News!



Zdjęcie, na którym Łukasz Błaszkiewicz gra na starej konsoli.
Pasjonat gier z prawie 30-letnim stażem, nigdy nie odważył się przekuć hobby na pracę zawodową. Miłośnik dobrej fabuły, fanatyk ścieżek dźwiękowych, amator japońskiej popkultury. Uwielbia pisać długie i szczegółowe teksty, doprowadzając tym korektę do szewskiej pasji.
Scroll to top