007 First Light stawia na „bycie Bondem”

Główny bohater gry 007 First Light
Marcin Ćwiek
Marcin Ćwiek

IO Interactive coraz szerzej odsłania kulisy 007 First Light, podkreślając, że kluczowym celem studia było uchwycenie esencji Jamesa Bonda, ale w młodszej, jeszcze nie w pełni ukształtowanej wersji agenta.

Swoboda, ale bez wychodzenia z roli

Twórcy jasno zaznaczają, że choć gra daje sporą swobodę działania, nie pozwala na całkowite „wyjście z postaci”. Jak tłumaczy główny scenarzysta Michael Vogt, podejście znane z Hitman nie mogło zostać przeniesione wprost. W przeciwieństwie do przygód Agenta 47, gdzie można pozwolić sobie na skrajne zachowania, tutaj każda decyzja musi mieścić się w ramach charakteru Bonda. Gracz ma czuć, że niezależnie od stylu gry, wciąż działa jak agent 00.

Strzelanina na pasie startowym w 007 First Light, agent ukryty za skrzynią ostrzeliwuje samochód na tle dużego samolotu transportowego

Improwizacja zamiast klasycznych wyborów

Zamiast rozbudowanych, rozgałęzionych decyzji fabularnych, 007 First Light stawia na improwizację. Możesz postawić na siłowe rozwiązania, sprytne rozmowy albo skradanie się i gadżety, ale wszystkie te ścieżki są częścią jednej, spójnej wizji postaci. To podejście ma sprawić, że gracz nie tyle „wybiera” Bonda, co sam zaczyna myśleć jak on.

Tłum elegancko ubranych gości w luksusowym wnętrzu, scena infiltracji i obserwacji w 007 First Light

Rozmowy i podsłuchiwanie wracają

System dialogów również został podporządkowany tej filozofii. Choć pojawiają się dodatkowe opcje rozmów, zawsze istnieje jedna obowiązkowa ścieżka, która popycha fabułę do przodu. Jednocześnie twórcy rozwijają mechaniki znane z Hitman, takie jak podsłuchiwanie rozmów. Dzięki temu można zdobywać informacje, odkrywać nowe możliwości i lepiej rozumieć otoczenie.

YouTube player

Powtarzalność misji i nowe wyzwania

Misje będzie można powtarzać z dodatkowymi modyfikatorami, co ma zachęcić do eksperymentowania i lepszego poznania poziomów. Jeśli faktycznie wpłynie to na sposób podejścia do zadań, może to być jeden z ważniejszych elementów wydłużających żywotność gry. Premiera 007 First Light zaplanowana jest na 27 maja na PS5, Xbox Series X/S, PC oraz Nintendo Switch 2. Jeśli IO Interactive utrzyma balans między swobodą a spójnością postaci, może to być jedna z ciekawszych interpretacji Bonda w grach od lat. Czy takie podejście bez klasycznych wyborów fabularnych faktycznie się sprawdzi?


Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.


Podoba Wam się nasza praca? Wesprzyjcie kawą ☕


Marcin Ćwiek
Imperator krainy jeży, pasjonat ciężkiej muzyki, gracz i obieżyświat. Cześć! Mam na imię Marcin i uwielbiam grać oraz gotować, podróżować, aktywnie spędzać czas z moją kochaną rodzinką. Za dnia jestem ojcem oraz menadżerem hostelu w centrum Gdańska, w nocy zaś zakładam kocyk i ratuję wirtualne światy 😄 Gram na wszystkim i nie lubię wojen konsolowych!
Scroll to top