Chciwość nie popłaciła. Xbox gasi pożar po ucieczce milionów subskrybentów Game Pass

Xbox Games Showcase 2025 - grafika eventu
Marcin Ćwiek
Marcin Ćwiek

Decyzja Microsoft o drastycznym podniesieniu cen subskrypcji Game Pass w październiku ubiegłego roku spotkała się z ogromnym oporem ze strony społeczności. Podwyżki sięgające w niektórych progach nawet 50% wywołały burzliwe dyskusje o barierze opłacalności usług abonamentowych. Dzisiaj znamy już oficjalne, wyjątkowo bolesne dla giganta z Redmond skutki tej strategii. Ruch ten doprowadził do bezprecedensowego tąpnięcia w bazie użytkowników, zmuszając firmę do gwałtownej zmiany kursu.

Milionowe straty w bazie subskrybentów i powrót do starych cen

Potwierdzenie tych fatalnych doniesień padło bezpośrednio z ust przedstawiciela firmy. Podczas panelu na żywo zorganizowanego przez The Game Business, dyrektor ds. strategii w Xbox, Matthew Ball, przyznał otwarcie, że po ubiegłorocznych podwyżkach usługa straciła „miliony subskrybentów”. Wypowiedź menedżera natychmiast nagłośnił w mediach społecznościowych obecny na wydarzeniu Geoff Keighley. Skala rezygnacji okazała się na tyle potężna, że Amerykanie zostali zmuszeni do całkowitego wycofania się z tej niepopularnej decyzji. Ceny abonamentu zostały ostatecznie przywrócone do poprzedniego poziomu, co stanowi rzadki przypadek tak gwałtownego i jednoznacznego ustępstwa korporacji pod naciskiem konsumentów.

Jubileuszowy Xbox Series X i walka z PS6 na horyzoncie

Wycofanie podwyżek to jednak dopiero początek walki o odzyskanie zaufania graczy. Marka Xbox zamierza mocno postawić na odbudowę wizerunku w najbliższych miesiącach, wykorzystując do tego nadchodzące projekty sprzętowe. Z okazji zbliżającego się 25-lecia istnienia Xbox Series X na rynku, do sprzedaży trafi specjalna, limitowana edycja konsoli wraz z dedykowanym kontrolerem. W kuluarach znacznie większe emocje budzą jednak plotki o urządzeniu nowej generacji, rozwijanym rzekomo pod kodową nazwą Project Helix. Według zakulisowych doniesień, nowy sprzęt ma rzucić bezpośrednie wyzwanie nadchodzącemu PlayStation 6, a inżynierowie Microsoft kładą bezkompromisowy nacisk na jakość generowanego obrazu. Zaawansowana technologia ma pozwolić na wygranie wojny na piksele z Sony i ostatecznie wprowadzić markę w znacznie lepszą, stabilniejszą przyszłość.


Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.


Podoba Wam się nasza praca? Wesprzyjcie kawą ☕


Marcin Ćwiek
Imperator krainy jeży, pasjonat ciężkiej muzyki, gracz i obieżyświat. Cześć! Mam na imię Marcin i uwielbiam grać oraz gotować, podróżować, aktywnie spędzać czas z moją kochaną rodzinką. Za dnia jestem ojcem oraz menadżerem hostelu w centrum Gdańska, w nocy zaś zakładam kocyk i ratuję wirtualne światy 😄 Gram na wszystkim i nie lubię wojen konsolowych!
Scroll to top