Digital Foundry otrzymuje groźby śmierci po materiale o DLSS 5

Digital Foundry – logo DF na tle iskier i pomarańczowych efektów świetlnych, stylizowane intro wideo technicznego kanału gamingowego
Marcin Ćwiek
Marcin Ćwiek

W branży gier regularnie dochodzi do ostrych dyskusji, ale sytuacja wokół Digital Foundry pokazuje, że część społeczności ponownie przekroczyła granicę. W związku z materiałami dotyczącymi DLSS 5 członkowie zespołu otrzymali groźby śmierci, co zostało nagłośnione zarówno w mediach społecznościowych, jak i bezpośrednio w ich własnym materiale wideo. Sprawa wywołała szeroką reakcję i ponownie otworzyła dyskusję o tym, jak daleko mogą posunąć się odbiorcy w krytyce twórców analiz technologicznych.

Digital Foundry reaguje na groźby

W jednym z wpisów w serwisie X pojawił się przekaz, który szybko rozszedł się po sieci:

“We’ve received death threats… this is completely unacceptable. No one should face threats for doing their job or sharing tech.”

Jednocześnie zespół odniósł się do sytuacji bezpośrednio w materiale wideo DF Direct Q&A, w którym jasno podkreślono, że kierowanie gróźb wobec redakcji jest zachowaniem nie do zaakceptowania i przekracza wszelkie granice. Warto podkreślić, że krytyka materiałów — nawet ostra — jest naturalnym elementem tej branży. Problem zaczyna się w momencie, gdy dyskusja przeradza się w personalne ataki i realne groźby.

To nie pierwszy taki przypadek w branży

Sytuacja wokół Digital Foundry wpisuje się w dłuższy ciąg podobnych zdarzeń. W ostatnich latach twórcy gier i osoby związane z branżą wielokrotnie mierzyli się z falą nienawiści:

  • po premierze The Last of Us Part II aktorzy i deweloperzy otrzymywali groźby związane z fabułą gry
  • przy okazji Cyberpunk 2077 część twórców była celem agresywnych wiadomości po problematycznej premierze
  • twórcy Starfield oraz Hogwarts Legacy również spotykali się z falami skrajnych reakcji, wykraczających poza krytykę

To pokazuje, że problem nie jest incydentalny, lecz systemowy — i regularnie powraca przy większych premierach lub kontrowersjach.

Granica między krytyką a przemocą

Nie ma nic złego w tym, że odbiorcy nie zgadzają się z opiniami Digital Foundry czy jakiejkolwiek innej redakcji. Analizy technologiczne, takie jak materiały o DLSS 5, często budzą emocje i różnice zdań. Jednak groźby śmierci nie są „ostrą opinią” ani „emocjonalną reakcją”. To forma przemocy, która nie powinna mieć miejsca w żadnej dyskusji — niezależnie od tematu. Nagłaśnianie takich sytuacji ma sens tylko wtedy, gdy idzie za nim jasny i bezwarunkowy komunikat: groźby, nękanie i próby zastraszania nie są częścią dyskusji, lecz jej całkowitym zaprzeczeniem i powinny spotykać się z natychmiastowym, jednoznacznym sprzeciwem.


Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.


Podoba Wam się nasza praca? Wesprzyjcie kawą ☕


Marcin Ćwiek
Imperator krainy jeży, pasjonat ciężkiej muzyki, gracz i obieżyświat. Cześć! Mam na imię Marcin i uwielbiam grać oraz gotować, podróżować, aktywnie spędzać czas z moją kochaną rodzinką. Za dnia jestem ojcem oraz menadżerem hostelu w centrum Gdańska, w nocy zaś zakładam kocyk i ratuję wirtualne światy 😄 Gram na wszystkim i nie lubię wojen konsolowych!
Scroll to top