Studio id Software nie powiedziało jeszcze ostatniego słowa w sprawie DOOM: The Dark Ages. Choć od premiery gry minęło już trochę czasu i wielu graczy mogło odnieść wrażenie, że twórcy skupili się wyłącznie na aktualizacjach pokroju Ripatorium 2.0, deweloperzy pracują nad czymś znacznie większym. Nadchodzące fabularne DLC wciąż nie zostało oficjalnie zapowiedziane, ale z najnowszych wypowiedzi wynika, że projekt ma rozmach, jakiego trudno było się spodziewać.
DLC do DOOM: The Dark Ages ma być „jak sequel”
W trakcie transmisji Slayers Club głos zabrał Hugo Martin, reżyser kreatywny studia id Software. Jak przyznał, rozszerzenie jest „ogromne” i pod względem skali przypomina raczej pełnoprawną kontynuację niż tradycyjne DLC. Twórca podkreślił, że choć gracze czekają na nowe informacje już od dłuższego czasu, rozmiar projektu ma w pełni uzasadniać tę ciszę.
Zapowiedzi sugerują, że nie będzie to jedynie zestaw dodatkowych misji. Według Martina rozszerzenie jest „zupełnie inne” niż podstawowa wersja gry, a poziom trudności i sufit umiejętności mają zostać wyraźnie podniesione. To może oznaczać bardziej wymagające starcia i większy nacisk na zaawansowane techniki walki.
Nowa broń i powrót quickswappingu
Wśród nowości wymieniono między innymi nową włócznię, która pozwoli na wykonywanie dynamicznych doskoków. To sugeruje jeszcze szybsze i bardziej agresywne podejście do starć, co dobrze wpisuje się w charakter serii.
Co ciekawe, powrócić ma także quickswapping, czyli błyskawiczna zmiana broni znana z Doom Eternal. Mechanika ta była jednym z filarów tamtej odsłony, ale w najnowszej części została usunięta. W DLC ma pojawić się ponownie — jednak jako element do odblokowania i w zmienionej, nieoczywistej formie.
Kiedy zobaczymy pierwszą zapowiedź?
Na razie nie ma mowy o szybkim teaserze. Martin zaznaczył, że materiał promocyjny jest jeszcze „trochę odległy”. To naturalnie rodzi spekulacje — czy pierwsza prezentacja nastąpi podczas Summer Game Fest, Xbox Games Showcase, a może dopiero na QuakeCon w sierpniu? Biorąc pod uwagę skalę projektu, coraz częściej mówi się o premierze nawet na początku 2027 roku. Jeśli rozszerzenie rzeczywiście ma przypominać pełnoprawny sequel, dłuższy cykl produkcyjny nie byłby zaskoczeniem.
Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.
