Oryginalna trylogia Fable na zawsze zapisała się w historii gatunku RPG, głównie dzięki swojemu niepodrabialnemu humorowi i systemowi moralności, który sprawiał, że nasze czyny realnie zmieniały wygląd bohatera. Nic więc dziwnego, że zapowiedź rebootu serii wzbudziła ogromne oczekiwania. Niestety, najnowsze szczegóły dotyczące produkcji ujawniają, że nie wszystkie kultowe mechaniki powrócą w nowej odsłonie. Najbardziej uderzającą zmianą jest całkowita rezygnacja z wizualnej manifestacji dobra i zła – w nadchodzącej grze nie uświadczymy już wyrastających z głowy rogów ani lśniącej aureoli, które przez lata były znakiem rozpoznawczym marki.
Peter Molyneux komentuje decyzję twórców
Głos w sprawie zabrał sam Peter Molyneux, legendarny twórca oryginału i były szef studia Lionhead Studios. W rozmowie z serwisem IGN nie krył on swojego zawodu faktem, że nowi deweloperzy zdecydowali się porzucić tę charakterystyczną mechanikę. Molyneux zauważył, że choć jest to „wielka szkoda”, rozumie on wyzwania techniczne, przed którymi stanęło studio. W dzisiejszych czasach, przy grafice w niesamowicie wysokiej rozdzielczości, dopracowanie tak dynamicznych zmian wyglądu postaci jest znacznie trudniejsze niż dawniej. Dodatkowo, uwzględnienie różnych płci bohatera potęguje nakład pracy potrzebny na animację i modelowanie tych transformacji. Mimo to, ojciec serii wyraził nadzieję, że w grze wciąż znajdzie się miejsce na wyraźny podział między ścieżką prawości a zepsucia.
System reputacji zamiast magicznej transformacji
W miejsce klasycznego systemu moralności twórcy wprowadzili mechanikę reputacji opartej na regionach. Oznacza to, że nasze działania wciąż będą niosły ze sobą poważne konsekwencje, jednak nie będą one wypisane bezpośrednio na twarzy czy ciele bohatera. Takie podejście ma na celu zwiększenie realizmu rozgrywki – przykładowo, wkraczając do zupełnie nowego miasta, gdzie nikt nas nie zna, będziemy zaczynać z „czystą kartą”, niezależnie od tego, jak strasznych czynów dopuściliśmy się w innej części krainy. Jest to rozsądny kompromis, choć dla wielu fanów Albionu, przyzwyczajonych do tego, że ich postać „nosi swój charakter na wierzchu”, może to być zmiana trudna do zaakceptowania.

Premiera i platformy
Reboot Fable zadebiutuje jesienią 2026 roku i będzie dostępny na konsolach Xbox Series X/S, PlayStation 5 oraz na komputerach osobistych. Gra ma szansę stać się jednym z najważniejszych tytułów RPG tego roku, łącząc nowoczesną technologię z baśniowym klimatem, który dekady temu pokochały miliony graczy. Choć brak wizualnych efektów moralności z pewnością zmieni sposób, w jaki postrzegamy progresję naszej postaci, deweloperzy obiecują, że duch serii zostanie zachowany, a każda podjęta decyzja wciąż będzie kształtować świat wokół nas, nawet jeśli na naszej głowie nie wyrosną rogi.
Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse

