GOG rozbudowuje sklep. Rumunia, Węgry i RPA z oficjalnym wsparciem lokalnych walut

logo GOG
Marcin Ćwiek
Marcin Ćwiek

Platforma GOG kontynuuje rozbudowę swojego cyfrowego sklepu i ułatwia zakupy kolejnym społecznościom na całym świecie. Twórcy serwisu oficjalnie ogłosili rozszerzenie wsparcia dla lokalnych rynków w Rumunii, na Węgrzech oraz w RPA. Od dzisiaj klienci z tych państw mogą przeglądać katalog gier, porównywać oferty i kupować produkcje bezpośrednio w swoich krajowych walutach bez konieczności przewalutowywania transakcji. Wprowadzone zmiany oznaczają, że ceny na platformie będą od teraz wyświetlane odpowiednio w lejach rumuńskich (RON), forintach węgierskich (HUF) oraz randach południowoafrykańskich (ZAR). Wraz z nowymi walutami GOG wdraża w tych regionach dedykowane ceny regionalne, które mają lepiej odpowiadać lokalnym warunkom ekonomicznym i sile nabywczej tamtejszych graczy.

Bezpieczeństwo i pełna wolność bez DRM

Oficjalna grafika informująca o wprowadzeniu nowej waluty na platformie GOG.com. Na fioletowym tle, pokrytym dużymi, rozmytymi symbolami „HUF”, umieszczono w centrum białe logo „GOG.com” oraz znajdujący się obok w okręgu skrót „HUF”, oznaczający forinta węgierskiego.

Dla użytkowników platformy kluczowy pozostaje fakt, że rewolucja walutowa w żaden sposób nie wpływa na fundamentalne zasady działania sklepu. Bez względu na wybraną walutę czy region zamieszkania każda produkcja zakupiona w serwisie GOG pozostaje całkowicie pozbawiona zabezpieczeń DRM. Dla klientów oznacza to stuprocentowe prawo własności do zakupionych plików, wolność pobierania instalatorów na dysk oraz możliwość zabawy bez jakichkolwiek ograniczeń sieciowych czy konieczności stałego połączenia z serwerami. Ruch ze strony GOG to sprawdzona strategia, którą sklep z powodzeniem realizuje na kolejnych rynkach, dopasowując cyfrową dystrybucję do potrzeb lokalnych odbiorców. Wprowadzenie regionalnych stawek w Rumunii, na Węgrzech i w RPA powinno przełożyć się na większe zainteresowanie ofertą i ułatwić tamtejszym graczom legalny dostęp do bogatej biblioteki klasyków oraz nowych produkcji niezależnych.


Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.


Podoba Wam się nasza praca? Wesprzyjcie kawą ☕


Marcin Ćwiek
Imperator krainy jeży, pasjonat ciężkiej muzyki, gracz i obieżyświat. Cześć! Mam na imię Marcin i uwielbiam grać oraz gotować, podróżować, aktywnie spędzać czas z moją kochaną rodzinką. Za dnia jestem ojcem oraz menadżerem hostelu w centrum Gdańska, w nocy zaś zakładam kocyk i ratuję wirtualne światy 😄 Gram na wszystkim i nie lubię wojen konsolowych!
Scroll to top