Legend of Heroes: Trails of Cold Steel 2 – recenzja (PC). Opowieść o bohaterstwie

Gra dostępna na:
NS
PC
PS3
PS4
Trails of Cold Steel 2 - postacie
Jakub Mrozowski
Jakub Mrozowski

W tamtym roku nadrobiłem Personę 5 Royal, która na nowo rozpaliła moją miłość do gier jRPG. Chciałem więc spróbować czegoś zupełnie nowego. Czegoś, z czym nigdy nie miałem do czynienia. Odnaleźć ukrytą perełkę, o której wcześniej nie słyszałem. W ten sposób trafiłem na Trails of Cold Steel, kolejną część większej serii nazwanej Legend of Heroes. Nie będę ukrywał, jestem tą serią zwyczajnie oczarowany.

Trails of Cold Steel 2 - bohaterowie

Dalsza część tekstu pod materiałem video

Fabuła

Zanim skupię się na fabule, muszę wam opowiedzieć o całym świecie Trails of Cold Steel 2. Akcja gry dzieje się w Imperium Erebonia, gdzie panuje wyraźny podział na szlachtę i mieszczaństwo. Korzystają oni z tajemniczej Orbal Energy, która jest podstawą działania większości narzędzi w tym świecie.

Grałem w pierwszą odsłonę i uważam ją za dość średnią pod względem fabularnym. Stanowiącą tak naprawdę prolog dla całej opowieści. Na szczęścia druga część jest pod tym względem dużo lepsza. Ostrzegam więc, że mogą pojawić się spoilery, bo dwójka stanowi bezpośrednią kontynuację i jej znajomość jest wymagana, aby wiedzieć, kto jest kim.

Nasz bohater, Rean Schwarzer, budzi się w odległych górach po przegranej walce ze swoim klasowym kolegą. Dowiadujemy się, że od czasu ich bitwy minął miesiąc, a Erebonia jest w trakcie wojny domowej pomiędzy królem a szlachcicami. Musimy więc ponownie zjednoczyć się z naszymi przyjaciółmi i opowiedzieć się po którejś ze stron. Druga część to dla mnie małe dzieło sztuki, nie boi się nam pokazywać okrucieństwa wojny, poświęcenia, a nawet śmierci. Dodatkowo ciągle nie mamy pewności, kto tu jest zły. Ten świat pełen jest odcieni szarości.

To bardzo inspirująca i wzruszająca opowieść o bohaterstwie, w której wybieramy nie to, co dobre czy złe, a to, co podpowiada nam serce. W moim przypadku doszło do tego, że kolejne odsłony przechodzę ciągiem, a są aż cztery. Świat kojarzy mi się z XVIII wiekiem, jest bardzo ciekawy wizualnie. Mamy tutaj w zasadzie wszystko, a nawet wielbiciele mechów znajdą tu coś dla siebie. Trails of Cold Steel to najlepsze połączenie świata magii z technologią. Mamy tutaj rozległe tereny północy, ogromne koleje, wielkie latające statki, wyniosłe miasta czy fabryki. W zasadzie nie ma jak się nudzić. Jedyne, do czego mógłbym się przyczepić, to recykling lokacji z pierwszej odsłony, ale to wszystko.

Trails of Cold Steel 2 - lokacje

Bohaterowie

Cały czas podczas naszej gry będą towarzyszyć nam kompani. Co do samych towarzyszy to od razu zdobyli moją sympatię. Oczywiście, jednych polubimy bardziej, a innych mniej. W moim przypadku szczególnie przypadł mi do gustu pochodzący z północy Gaius, honorowy Jusis i humorzasta Alisa. Obserwowanie ich interakcji to sama przyjemność, bo są to zwyczajnie dobrze napisane postaci. Każda ma swój charakter i motywacje. Sam byłem zaskoczony, jak przez całą rozgrywkę zżyłem się z nimi.

Trails of Cold Steel 2 - menu

GOG - Zagraj w nowości i Klasyki

Klasyka jRPG z twistem

Gra została podzielona na akty, w których musimy wykonać określone zadanie. To klasyka jRPG: zwiedzamy dość sporych rozmiarów mapy podzielone na segmenty i pchamy fabułę do przodu. Warto jest rozmawiać ze wszystkimi, bo dzięki temu trafimy na ukryte zadania. Za dobrze wykonaną robotę dostajemy punkty AP, które dają nam lepszą ocenę oraz nagrody pod koniec rozdziału.

To, co wyróżnia Trails of Cold Steel 2 to na pierwszy rzut oka skomplikowany system walki. Po części postaram się go Wam wyjaśnić. Przede wszystkim każda z naszych postaci posiada specjalizację, którą rozwija. Jeśli zaś chodzi o statystyki czy używanie czarów, to możemy ich używać za pomocą specjalnych kul zwanych Quartz. Za pokonanie przeciwników dostajemy kryształy, które możemy odblokowywać i ulepszać kolejne sloty na owe Quartz. Do tego dochodzą specjalne ataki zwane S-Craft.

Mamy jeszcze kilka innych mechanik, z czego jedna najważniejsza to tworzenie z naszymi towarzyszami Combat Link. W zależności od tego, jak jesteśmy z nimi związani (co można rozwijać przez specjalne wydarzenia fabularne) mogą oni nam pomóc w walce, uleczyć lub też przyjąć na siebie cios za nas. W dodatku pozwolą nam wykonać potężny atak łączony. Z początku wydawało mi się, że system walki jest bardzo skomplikowany, ale bardzo szybko się do niego przyzwyczaiłem.

Sprawdzanie nowych czarów, możliwości i kombinacji Quartz daje masę frajdy. System ten zachęca do eksperymentowania i sprawdzania różnych taktyk. Dodam jeszcze, że tytuł posiada również wybór poziomu trudności, a nawet możliwość osłabienia przeciwnika po przegranej walce. Dla wyjątkowo niecierpliwych jest również Turbo Mode, który przyspiesza grę, abyśmy mogli szybciej rozwijać, postać czy eksplorować.

Trails of Cold Steel 2 - walka

Grafika i Muzyka

Tytuł oryginalnie pojawił się w 2014 roku na PS Vita i PS3. Na wersję PC przyszło nam czekać cztery lata. Tytuł więc obecnie raczej nie zachwyci grafiką. Chociaż muszę przyznać, że mi oprawa przypadła do gustu. Stylistyka anime sprawiła, że tytuł ten nawet teraz nie straszy aż tak bardzo.

Jeśli zaś chodzi o oprawę muzyczną, to jestem w niej zwyczajnie zakochany. Idealnie wpisuje się w klimat. Potrafi być przerażająca, ale również i heroiczna, To zresztą opowieść o bohaterstwie i przyjaźni. Warto też zwrócić uwagę na świetnie dobrane głosy postaci w angielskiej wersji. Szczególnie Sean Chiplock, który użyczył głosu Reanowi.

Podsumowanie

Nie muszę Was chyba dłużej przekonywać. Jeśli jesteście fanami jRPG czy też ogólnie anime, jest to dla was pozycja obowiązkowa. Warto byłoby zapoznać się z pierwszą odsłoną i osobiście polecam ograć właśnie te dwa tytuły od razu, bo idealnie się sprawdzają jako całość. Oprawa jest trochę niedzisiejsza, ale nie można jej odebrać stylu. Postaci są sympatyczne, na czele z głównym bohaterem, a świat i fabuła zachwyca swoją bogatą historią.


Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse. Jesteśmy też dostępni w Google News!


GOG - Wydawca


Avatar photo
Jakub, człowiek, dla którego nigdy nie ma problemu. Próbował już w życiu wszystkiego: aktorstwa, żonglowania, gotowania, pisanie to jego najnowsza pasja, w której ma nadzieje się spełnić. Gra od kiedy pamięta, na początku na komputerze, później głównie na konsolach. Fan nietuzinkowych produkcji z kraju kwitnącej wiśni. Uwielbia wszelkiej maści komiksy o superbohaterach. Zawsze powtarza, że nie liczy klatek woli po prostu grać.
Scroll to top