Cienie nad Zefyrionem

Cienie nad Zefyrionem – recenzja. Dziewczyna demon

Czy da się powiedzieć coś jeszcze w tematyce demonów? Od lat dzieła popkultury karmią nas mniej lub bardziej mrocznymi wizjami tych istot. Raz przedstawiając ich jako rządne krwii bestie,...

Jaka Parówa, Wariacie? logo

Jaka Parówa, Wariacie? – recenzja (PC). Kwintesencja polskości

Sieć sklepów z popularnym płazem w nazwie przyjęła się jako jeden z symboli polskości. Czy da się na tej podstawie stworzyć dobrą grę? Na to pytanie stara się odpowiedzieć...

Tymczasem gdzieś daleko stąd...

Tymczasem gdzieś daleko stąd… – recenzja. Komedia fantasy

Czy da się połączyć komedię z epicką opowieścią fantasy? Studio Dreamworks pokazało, że jest to możliwe przy okazji Shreka: łamanie konwencji, satyra i masa nawiązań do popkultury. W podobne...

Gorath: Uderz pierwszy

Gorath: Uderz Pierwszy – recenzja. Nie ufaj nikomu

Muszę się wam do czegoś przyznać. Jestem zmęczony konwencją dark fantasy. Światy, gdzie wszyscy są źli i zepsuci, a każdy tylko chce cię oszukać, zwyczajnie mnie męczą. Dlatego do...

Darwin's Paradox

Darwin’s Paradox – recenzja (PS5). Ośmiornica na ratunek

Ośmiornice to fascynujące stworzenia. Potrafią się kamuflować, ruszać każdą macką oddzielnie, a nawet pluć atramentem i uczepiać się płaskich powierzchni. Jak się okazuje, potrafią też powstrzymać inwazję obcych z...

Kres zaslepionych okladka

Kres zaślepionych – recenzja. Godna kontynuacja

Jakiś czas temu miałem przyjemność czytać Czas zaślepionych autorstwa Marcina Halskiego. Chwaliłem tam świetny, interesujący świat, piętnując jednocześnie płaskich bohaterów. Jak na tle pierwszej odsłony prezentuje się kontynuacja? Ku...

Ofiara dusz

Ofiara dusz – recenzja. Horror dla czytelnika

Ofiara dusz to debiutancka książka Korneli Namiecińskiej. To opowieść grozy skupiona na motywie sekretów rodzinnych. Całość ma się dziać w małym miasteczku, gdzie nie przepada się za obcymi. Skojarzyło...

Czas zaślepionych okładka

Czas zaślepionych – recenzja. Apokalipsa inna niż wszystkie

Wydaje mi się że, w tematyce żywych trupów zostało już powiedziane wszystko. Mieliśmy kino grozy, komedie, historie o przetrwaniu czy nawet tło opowieści o utraconych więzach rodzinnych. O tym...

Ekran tytułowy gry. Przedstawia on widok z góry na pole bitwy, na którym leżą wraki Wanzerów tworzące charakterystyczny wzór. W centrum znajduje się logo gry „front mission 3” na tle zniszczonego, postapokaliptycznego terenu – gruzów i szczątków maszyn bojowych. Całość utrzymana jest w ciepłej, sepiowej tonacji, budującej atmosferę wojennej melancholii.

Front Mission 3: Remake – recenzja (PC). Trzeci raz to samo

Jestem wielkim fanem Front Mission odkąd Forever Entertainment rozpoczęło swoją serię remake’ów. Po świetnej jedynce i nieco rozczarowującej dwójce przyszedł czas na część trzecią, w której pokładałem wiele nadziei....

Front Mission 1st: Remake

Front Mission 1st: Remake – recenzja (Switch). Ja i mój mech

Zawsze lubiłem mechy, a seria Front Mission pozostała moją solą w oku. Jednak dzięki Forever Entertainment miałem okazje sprawdzić, jak prezentuje się remake tej kultowej produkcji....

Scroll to top