ODST w Helldivers II? Ależ proszę bardzo!

Grafika główna Helldivers 2
Kamil Podryban
Kamil Podryban

Zaskakująca premiera Helldivers II na konsolach Microsoftu to nie jedyna niespodzianka, która czeka graczy już 26 sierpnia. Okazuje się, że debiut na Xboksie postanowiono uczcić w iście adekwatny sposób. W dniu premiery rusza nowy Warbond, który wprowadzi do gry kultowe elementy z gry Halo 3: ODST!

Dalsza część tekstu pod materiałem video

Helldivers II x ODST!

W uniwersum Halo ODST, czyli Orbital Drop Shock Troopers, to największe kozaki zaraz po Spartanach. W uniwersum Helldivers ci żołnierze nie są mniej imponujący nawet pomimo drobnej zmiany nazwy – Obedient Democracy Support Troopers, czyli Posłuszni Zołnierze Wsparcia Demokracji. Wraz z premierą gry pojawi się legendarny Warbond zawierający mnóstwo nawiązań do jednej z najlepszych gier z serii Halo. Dwa zestawy pancerza, cztery bronie, dwie peleryny, tytuł i inne drobiazgi, które fani Bucka i jego ekipy na pewno rozpoznają. Swoją drogą, w świecie Halo na żołnierzy ODST często mówiono Helljumpers. Przypadek?

Wcześniej w grze pojawiły się przedmioty inspirowane serią Killzone z PlayStation, to teraz także i gracze Xboksowi powinni być zadowoleni. Moim zdaniem nowe elementy wyglądają świetnie i nie mogę się ich sam doczekać. Dla tych, którzy dopiero zaczną przygodę z Helldivers II wyjaśnię, że Warbond to taki season pass. Należy wykupić go za walutę premium (którą można zdobyć w grze, albo kupić za prawdziwe pieniądze), a następnie za zdobywane w grze punkty można wykupować kolejne elementy w podobnym stylu, co w Fortnite. Pozytywne jest to, że raz kupiony zostaje z nami na zawsze, więc nie trzeba się spieszyć ze zdobywaniem przedmiotów.

Grafika promocyjna przedstawia zawartość legendarnego Warbonda „Helldivers II x Halo ODST” dostępnego po premierze gry Helldivers II na Xbox


Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.



Avatar photo
Czołem, na imię mam Kamil! Kocham gry miłością bez wzajemności, ale staram się nie brać ich za bardzo na poważnie. Najlepiej czuję się w taktycznych strzelankach, ale chętnie próbuję wszystkiego, co się da. Odkąd tylko pamiętam, zawsze chciałem pisać o grach, a tutaj mogę nareszcie spełniać to marzenie.
Scroll to top