Plansza 3×3, demony i automatyczna walka. Premiera Order Automatica

Grafika promocyjna gry Order Automatica z upiorną postacią o świecących czerwonych oczach, ostrych zębach i kościstej dłoni sięgającej nad płonący stół ze świecami.
Marcin Ćwiek
Marcin Ćwiek

Po wersji demonstracyjnej, która zebrała na Steamie komplet pozytywnych recenzji, studio New Beings oddało w ręce graczy pełną wersję Order Automatica.

Taktyka przed starciem, czysta kalkulacja na planszy

Zasady są proste: przed rozpoczęciem starcia rozstawiasz swoje jednostki na siatce, wciskasz start i patrzysz, co z tego wyjdzie. Podczas samej bitwy nie masz żadnej kontroli, bo potyczka toczy się automatycznie. O przetrwaniu decydują wyłącznie synergie między potworami, ich statystyki, pasywne umiejętności i dobierane w trakcie ulepszenia. Wrogie fale z każdą rundą stają się mocniejsze, więc błędy w pozycjonowaniu szybko kończą podejście. Wizualnie gra stawia na surowy, ciężki pixel art z oszczędnymi animacjami.

YouTube player

Komplet platform i premierowa obniżka ceny

Twórcy nie bawili się w ekskluzywność czy stopniowe dawkowanie premier. Gra już wjechała jednocześnie na wszystko, co ma ekran: pecety, obie generacje PlayStation i Xboksa, Nintendo Switch oraz telefony z iOS-em i Androidem. Całość wyceniono na zaledwie 19,99 zł (a na start jeszcze taniej dzięki premierowemu rabatowi 20%), więc to idealny kąsek na krótkie sesje w podróży czy na kanapie.


Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Reddicie lub Fediverse.


Podoba Wam się nasza praca? Wesprzyjcie kawą ☕


Marcin Ćwiek
Imperator krainy jeży, pasjonat ciężkiej muzyki, gracz i obieżyświat. Cześć! Mam na imię Marcin i uwielbiam grać oraz gotować, podróżować, aktywnie spędzać czas z moją kochaną rodzinką. Za dnia jestem ojcem oraz menadżerem hostelu w centrum Gdańska, w nocy zaś zakładam kocyk i ratuję wirtualne światy 😄 Gram na wszystkim i nie lubię wojen konsolowych!
Scroll to top