Bandai Namco odcina grubą kreską kilkadziesiąt lat japońskiej animacji. Nadchodzące Gundam Rogue Orbit nie ma żadnych powiązań z dotychczasowymi serialami czy filmami kinowymi, oferując całkowicie odrębny świat oraz opowieść napisaną od zera z myślą o nowych odbiorcach.
Zwarcie, parowanie i uniki zamiast wymiany ognia z dystansu
Rozgrywka odchodzi od tradycyjnych, ociężałych mechów strzelających zza osłon. Gracz wciela się w bezimiennego żołnierza za sterami maszyny Gundam Helix, a sednem potyczek pozostaje agresywne skracanie dystansu. Trzeba łączyć serie ciosów bronią białą, parować wrogie uderzenia w powietrzu i błyskawicznie schodzić z linii strzału. Na drodze stają zarówno zwinne maszyny patrolowe, jak i potężne kolosy wrogich frakcji.

Filmowa narracja i termin debiutu
Scenariusz skupia się na losach pilota, który wraz z naprędce zebraną grupą sojuszników próbuje powstrzymać atak nieznanej wrogiej siły. Twórcy zapowiadają mocny nacisk na filmową narrację płynnie połączoną z kolejnymi pojedynkami. Gundam Rogue Orbit trafi do sprzedaży 5 marca na PC, PlayStation 5 oraz Xbox Series X/S.
Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Reddicie lub Fediverse.
