Pokémon Champions pod ostrzałem. Reżyser tłumaczy się z kiepskiej grafiki

Pokémon Champions
Marcin Ćwiek
Marcin Ćwiek

Po premierze Pokémon Champions na początku kwietnia 2026 roku fani zamiast świętować, zaczęli liczyć piksele i wytykać błędy. Gra, która miała błyszczeć na Nintendo Switch 2, spotkała się z miażdżącą krytyką za oprawę wizualną. Masaaki Hoshino, reżyser i producent tytułu, postanowił w końcu zabrać głos, ale jego wyjaśnienia mogą brzmieć dla wielu jak próba zaklinania rzeczywistości.

Pokémon Champions

Ograniczenia techniczne czy brak optymalizacji?

Hoshino, w rozmowie z Eurogamer Germany, przyznał, że sam jest fanem serii i rozumie frustrację społeczności. Jego linia obrony opiera się jednak na dość specyficznym porównaniu do jego poprzedniego projektu – Pokkén Tournament.

„Z tamtą grą daliśmy z siebie wszystko, by dostarczyć najlepszą możliwą grafikę, ale Pokkén wyświetlał tylko dwa Pokémony na ekranie jednocześnie. W Pokémon Champions musieliśmy zmierzyć się z dużo większymi ograniczeniami” – tłumaczył Hoshino.

Brzmi to jak rozsądny argument, dopóki nie przypomnimy sobie, że mamy rok 2026, a gracze operują na sprzęcie znacznie potężniejszym niż oryginalny Switch. Co więcej, Hoshino całkowicie pominął kwestię, która najbardziej boli posiadaczy Nintendo Switch 2: dlaczego gra jest zablokowana na 30 FPS, skoro tytuły takie jak Pokémon Scarlet and Violet czy Legends: Z-A działają na tej samej konsoli w płynnych 60 FPS?

Pokémon Champions

Cienie i autorskie efekty – powód do dumy?

Mimo fali krytyki, reżyser wskazał elementy, z których zespół jest wyjątkowo zadowolony. Hoshino podkreślił znaczenie cieni, które jego zdaniem budują niezbędną głębię przestrzenną świata. Wspomniał również o efektach walki, które zostały stworzone całkowicie od zera i były przez niego osobiście recenzowane. Niestety, dla fanów liczących na graficzną rewolucję w nadchodzących aktualizacjach, Hoshino nie miał dobrych wieści. W wywiadzie nie padła żadna obietnica poprawy wizualiów w przyszłych patchach, co sugeruje, że obecny stan gry jest tym docelowym.

YouTube player

Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse


Podoba Wam się nasza praca? Wesprzyjcie kawą ☕


Marcin Ćwiek
Imperator krainy jeży, pasjonat ciężkiej muzyki, gracz i obieżyświat. Cześć! Mam na imię Marcin i uwielbiam grać oraz gotować, podróżować, aktywnie spędzać czas z moją kochaną rodzinką. Za dnia jestem ojcem oraz menadżerem hostelu w centrum Gdańska, w nocy zaś zakładam kocyk i ratuję wirtualne światy 😄 Gram na wszystkim i nie lubię wojen konsolowych!
Scroll to top