Raz na jakiś czas lubimy z młodszym synem przeglądać promocje w sklepie PlayStation. Nie robimy tego, żeby sprawdzić, czy jakieś najnowsze tytuły są akurat na przecenie. Zamiast tego ustawiamy filtr cenowy na pozycje poniżej pięciu złotych, zjeżdżamy na sam dół listy i setnie się bawimy, przeglądając totalne crapy, które najczęściej właśnie tam się znajdują. Jednak dobra zabawa to nie jedyny cel tego zabiegu. Bardzo często na tym szarym końcu można znaleźć gry, w których wbicie wszystkich trofeów zajmuje naprawdę kilka chwil. Nie są to oczywiście żadne perełki, ale w związku z tym, że lubię powiększać swoją kolekcję wirtualnych pucharków, jestem w stanie te parę minut przeboleć. Tak właśnie było ostatniego wieczoru, kiedy to znaleźliśmy kilku kandydatów nadających się idealnie do kolejnej części cyklu szybkie platyny na PlayStation.
Dalsza część tekstu pod materiałem video
Jak po sznurku (Copy the Line)
Tym razem zacznę od pozycji, w której, aby zdobyć sto procent trofeów, nie trzeba nawet ukończyć wszystkich plansz. Copy the Line polega na odtworzeniu przygotowanych przez twórców kształtów. Nie jest to absolutnie nic trudnego i wymaga co najwyżej czterech szarych komórek. Aby trochę urozmaicić te siedem minut, które poświęciliśmy na wbicie platyny, wymienialiśmy się padem po każdym poziomie. W ten sposób każdy z nas musiał odwzorować po piętnaście wzorów. Gdy tylko ułożyliśmy trzydziesty model, wskoczył ostatni „aczik”, a my mogliśmy przeskoczyć do następnego tytułu. Wspomnę jeszcze, że produkcja jest obecnie dostępna na promocji i kosztuje całe 4,05 zł (do 08.01). Jeśli czujecie się bogaci i macie ochotę na dwie szybkie platyny, to zawsze możecie złapać wersję na PS4 oraz PS5.
I nastała ciemność (Power Pointer)
Power Pointer to gra polegająca na zapalaniu świateł w oknach. To wszystko. Nie ma tu fabuły, zwrotów akcji czy przeciwników do rozgromienia. Wystarczy poklikać przez około dwie do trzech minut, a Wasza kolekcja pucharków zostanie uzupełniona o całe dwanaście wirtualnych eksponatów. Na tę mikro pozycję również obowiązuje obniżka (do 08.01), dzięki której możecie ją złapać już za 1,35 zł, chyba że posiadacie abonament PlayStation Plus. Wtedy potrzebujecie tylko 90 groszy. Podobnie jak w przypadku Copy the Line, Power Pointer występuje w wersji PS4 i PS5.
Podwodna przygoda na chwilę (Bubble Fish)
Kolejny tytuł to zwykły side-scroller, w którym wcielamy się w rybkę strzelającą bąbelkami. Tutaj też nie za bardzo musimy się starać, aby odblokować wszystkie możliwe trofea. Wystarczy podnieść kilka wzmocnień, nabić trochę punktów oraz pokonać określoną liczbę przeciwników. Cały proces zajmuje nie więcej niż pięć minut. Bubble Fish także ma dwie wersje i również jest w promocji (do 08.01). Koszt tej strzelanki to 2,25 zł, natomiast abonenci PS+ wydadzą na nią tylko 45 groszy.
Bawi ucząc, a może uczy bawiąc? (seria Learn to Play)
Twórcy serii Learn to Play postawili przed sobą dwa pytania. Pierwsze to ile możemy wyprodukować mini gier, aby się nie narobić, ale zarobić? Na ten monet odpowiedź to trzynaście. Każda część to mini tytuł skupiający się na jednej mechanice. Do wyboru jest między innym kosmiczna strzelanka, wyścig, labirynt czy rozwalanie dyń młotkiem. Gdy już mieli gotowy pomysł, trzeba było wymyślić jak to teraz sprzedać? Myślę, że szybko zdecydowali się na umieszczenie w tych wątpliwych produkcjach bardzo łatwych trofeów. Przepis na sukces gotowy. Aby wbić w większości z nich komplet pucharków, wystarczy poświęcić od pięciu do dziesięciu minut, a z portfela zniknie tylko 4,50 złotych za każdy z nich.
Uwaga na krawędź (Sheep Running)
A może chcecie wcielić się w rolę pastuszka, który musi zaganiać owieczki do stodoły? Jeśli odpowiedź na to pytanie jest twierdząca, to możecie to zrobić właśnie w Sheep Running. Nie spodziewajcie się jednak pełnej napięcia rozgrywki, a około czterech minut upierdliwego biegania po ekranie. Mniej więcej tyle zajmie Wam zebranie zestawu wszystkich „aczików”. Ta pozycja tytułu GOTY nigdy nie zdobędzie, ale kosztuje parę złotych i dodaje od siebie kolejne dwanaście trofeów, w tym jedno platynowe.
Klasyk na szybko (Pipes Master)
Na koniec zostawiłem prawdziwego klasyka, którego mechanikę chyba każdy kojarzy. Aby wymaksować Pipes Master, wystarczy doprowadzić płyn z punktu A do punktu B w dwunastu poziomach. Zajęło nam to niecałe trzy minuty, a dzięki posiadaniu usługi PS+ kosztowało 1,80 zł. Bez abonamentu mistrzem rur możecie zostać za 2,70 zł, ale ostrzegam, że promocja trwa tylko do ósmego stycznia.
Szybkie platyny na PlayStation #2 — deszcz pucharków w kilka minut
Szybkie platyny na PlayStation i wasze propozycje
To by było na tyle. Wiem, że nie każdy jest fanem zdobywania pucharków w takich tytułach i ja oczywiście ich zdanie szanuję. Nie zmienia to jednak faktu, że czasem przyjemnie jest posłuchać tego charakterystycznego dźwięku powiadomienia o zdobytym trofeów raz za razem. Czy jestem z tego dumny? Nie do końca. Czy sprawia mi to przyjemność? Jak najbardziej, a przecież o to w graniu chodzi.
Skoro ja podzieliłem się z Wam swoimi znaleziskami, to być może i Wy macie ochotę podrzucić mi kilka swoich pozycji. Jeżeli tak, to zapraszam do podzielenia się nimi w komentarzach po tym wpisem lub na naszych mediach społecznościowych, lub kanale Discord, do których linki znajdziecie poniżej.

Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.







