Twórcy Neverness to Everness odpowiadają na zarzuty o użycie AI

Marcin Ćwiek
Marcin Ćwiek

Neverness to Everness zaliczyło fenomenalny start, ale niemal natychmiast po premierze z 28–29 kwietnia 2026 roku w sieci zawrzało. Gracze, wyczuleni na punkcie generatywnej sztucznej inteligencji, zaczęli wytykać deweloperom „podejrzane” detale w tłach, reklamach na sklepowych witrynach, a nawet w rysach twarzy postaci. Hotta Studio postanowiło nie chować głowy w piasek i wydało oficjalne oświadczenie.

Gdzie kończy się człowiek, a zaczyna algorytm?

Deweloperzy przyznali, że faktycznie wspierali się narzędziami AI, ale zaznaczają, że ich skala była znacznie mniejsza, niż sugerują to krążące w sieci teorie. Sztuczna inteligencja miała pomóc przy tworzeniu „niewielkiej liczby” teł oraz elementów otoczenia.

Konkretnie wskazano dwa przypadki:

  • wątek fabularny Clear Skies in Summer,
  • minigrę Pink Paw Heist.

Co istotne dla fanów, studio już rozpoczęło proces przeglądania i przerysowywania tych grafik. Można się spodziewać, że w najbliższych aktualizacjach elementy wygenerowane przez AI zostaną zastąpione tradycyjną pracą artystów.

Postacie i fabuła są dziełem ludzi

Hotta Studio stanowczo zaprzeczyło, jakoby AI brało udział w projektowaniu bohaterów, pisaniu scenariusza czy budowaniu fundamentów świata. Deweloperzy podkreślają, że postacie, które gracze pokochali, są w pełni efektem pracy ich zespołu kreatywnego. Reakcje społeczności pozostają mocno podzielone. Część odbiorców uważa, że dopóki nikt nie traci przez to pracy, drobne wsparcie AI przy tłach nie stanowi problemu. Inni zajęli znacznie twardsze stanowisko, zapowiadając bojkot tytułu do momentu całkowitego usunięcia „sztucznych” zasobów. Krytyka spadła również na zarząd za brak pełnej przejrzystości przed premierą, mimo że producent Yang Lei wspominał wcześniej o wykorzystaniu AI jako bazy referencyjnej.

Screen z gry Neverness to Everness

Gigantyczny sukces mimo kontrowersji

Mimo burzy w mediach społecznościowych, Neverness to Everness wyrasta na jednego z najpoważniejszych konkurentów dla produkcji od Hoyoverse, takich jak Genshin Impact czy Zenless Zone Zero. Liczby mówią same za siebie:

  • OpenCritic: średnia na poziomie 75 punktów,
  • Twitch: ponad 1,5 miliona obejrzanych godzin w zaledwie dobę od premiery,
  • szczytowa oglądalność przekraczająca 98 tysięcy widzów jednocześnie.

Miejskie fantasy od Hotta Studio przyciągnęło graczy stylową walką i wielowarstwową rozgrywką. Pytanie tylko, czy przyznanie się do wykorzystania AI zahamuje ten imponujący wzrost, czy może szybka reakcja deweloperów i obietnica poprawek wystarczą, by uspokoić nastroje.


Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse


Podoba Wam się nasza praca? Wesprzyjcie kawą ☕


Marcin Ćwiek
Imperator krainy jeży, pasjonat ciężkiej muzyki, gracz i obieżyświat. Cześć! Mam na imię Marcin i uwielbiam grać oraz gotować, podróżować, aktywnie spędzać czas z moją kochaną rodzinką. Za dnia jestem ojcem oraz menadżerem hostelu w centrum Gdańska, w nocy zaś zakładam kocyk i ratuję wirtualne światy 😄 Gram na wszystkim i nie lubię wojen konsolowych!
Scroll to top