Warner Bros. planowało stworzyć własną odpowiedź na Mario Kart. Najnowsze informacje ujawniają, że studio rozwijało wyścigowy tytuł z udziałem postaci z różnych marek giganta, w tym Toma i Jerry’ego oraz Adventure Time. Projekt miał łączyć kultowe postacie z portfolio Warner Bros. w dynamicznej grze wyścigowej. Fani mogli zobaczyć swoje ulubione postaci z kreskówek i seriali rywalizujące na torach w podobny sposób, jak bohaterowie Nintendo w Mario Kart. Niestety, mimo ambitnych planów i potencjału marketingowego, gra nigdy nie doczekała się premiery.
Dalsza część tekstu pod materiałem video
Crossover z potencjałem, który nigdy nie ujrzał światła dziennego
Podcast Sacred Symbols dostarczył ciekawych informacji o projekcie. Warner Bros. zatwierdziło grę na początku pandemii. Za produkcję odpowiadało studio San Diego. Tytuł miał działać w modelu free-to-play na konsolach, PC i urządzeniach mobilnych. Z czasem zespół zawęził cele tylko do wersji komputerowej.
Twórcy nadali grze kryptonim „Moonlight”. Rozważali również nazwy „WB Racers” i „XDR” (Cross-Drift Racers). Niestety, projekt nie doczekał się finalizacji. Studio Warner Bros. San Diego zakończyło działalność w 2025 roku.
Problemy z zespołem i anulowanie projektu
Colin Moriarty, prowadzący podcast, wskazał na dużą rotację pracowników jako główny problem projektu. Jego źródła potwierdzają, że przez studio przewinęło się ponad 100 deweloperów w krótkim czasie.
„Było sporo wewnętrznej niechęci wśród osób pracujących nad grą. Uważali za niesprawiedliwe, że ich siostrzany zespół Player First mógł dwukrotnie wydać Multiverse. Oni sami nigdy nie dostali szansy na premierę po całej tej pracy” – powiedział Moriarty.
Trudny okres dla gier Warner Bros.
Warner Bros. zamknęło nie tylko studio San Diego. W tym samym czasie zlikwidowało Player First Games i Monolith Productions. Decyzje nastąpiły po trudnym roku dla działu gier. Firma zmagała się z komercyjną porażką Suicide Squad: Kill the Justice League i rozczarowującym relauchem Multiversus.
CEO Warner Bros., David Zaslav, wprost nazwał dział gier „słabym ogniwem” firmy podczas ubiegłorocznego raportu. Stwierdził, że ten obszar „znacząco nie wykorzystuje swojego potencjału”.
Obecnie Warner skupia się na kontynuacji Hogwarts Legacy. Gra z 2023 roku osiągnęła ogromny sukces sprzedażowy. Wyprzedziła nawet The Legend of Zelda: Tears of the Kingdom. Dotychczas sprzedała się w ponad 30 milionach egzemplarzy.
Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse. Jesteśmy też dostępni w Google News!
