Embark Studios nie zamierza zwalniać tempa przy rozwoju ARC Raiders. Po aktualizacji Flashpoint, która podkręciła poziom trudności i napięcia, twórcy patrzą już w przyszłość, rozważając kolejne usprawnienia i nowe pomysły.
Inspiracja z Gwiezdnych Wojen
Podczas GDC Martin Singh-Blom, odpowiedzialny za badania nad machine learningiem w studiu, zdradził, że zespół chciałby jeszcze mocniej rozwinąć system fizyki w grze. Inspiracją jest między innymi scena z filmu Star Wars: The Empire Strikes Back, w której pojazdy oplatają nogi maszyn przeciwnika linami. Twórcy rozważają podobne rozwiązania – np. możliwość unieruchamiania ogromnych maszyn za pomocą kabli czy lin.
Ambicje kontra ograniczenia
Problemem pozostają jednak ograniczenia technologiczne. Tak zaawansowana fizyka wymaga dużych zasobów, co może być trudne do pogodzenia z wydajnością na obecnych platformach. Zespół balansuje więc między ambicją a praktycznością. Inżynierowie chcą przesuwać granice technologii, podczas gdy projektanci skupiają się na tym, co faktycznie służy rozgrywce.
Więcej możliwości dla graczy
Mimo nacisku na nieprzewidywalność i ciągłe zagrożenie, Embark Studios chce jednocześnie oferować graczom większą swobodę działania. To podejście wpisuje się w rozwój gry jako extraction shootera, gdzie każdy run może wyglądać inaczej, a decyzje podejmowane w trakcie mają realne konsekwencje. Na razie nie wiadomo, które z tych pomysłów trafią do gry, ale jedno jest pewne – ARC Raiders ma ambicję stale ewoluować i zaskakiwać.
Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.


