„Czerwona linia śmierci”. Pierwsze Steam Machine mierzą się z awariami

Zdjęcie przedstawia bliskie ujęcie na przedni panel matowego, czarnego urządzenia elektronicznego, które spoczywa na ciemnej, drewnianej powierzchni. Obudowa charakteryzuje się lekko chropowatą strukturą, a wzrok przyciąga wąska, pozioma szczelina, wewnątrz której błyszczy pasek podświetlenia LED o głębokiej, czerwonej barwie.
Marcin Ćwiek
Marcin Ćwiek

Ruszyła wysyłka przedpremierowych egzemplarzy Steam Machine do osób, które zdążyły złożyć zamówienia przed wyczerpaniem zapasów. Entuzjazm związany z pierwszymi dostawami szybko ustąpił jednak miejsca obawom. Jak zauważyła redakcja Digital Foundry, na Reddicie zaczęły pojawiać się doniesienia o problemach sprzętowych, a jeden z użytkowników poinformował, że jego urządzenie całkowicie przestało działać.

Czym jest „Red Line of Death”?

Problem sygnalizowany jest przez czerwone podświetlenie paska LED na obudowie Steam Machine. Na razie nie wiadomo, czy usterka ma charakter programowy i można ją usunąć poprzez ponowną instalację SteamOS, czy też jest to awaria sprzętowa wymagająca odesłania urządzenia do serwisu Valve. Nie jest również znana skala problemu – obecnie trudno stwierdzić, czy mamy do czynienia z wadą fabryczną, czy jedynie pojedynczymi przypadkami.

Jeden z użytkowników Reddita poinformował, że przez krótki czas grał w No Man’s Sky, po czym zainstalował nową wersję oprogramowania układowego. To właśnie po aktualizacji problem zaczął regularnie występować, uniemożliwiając dalsze korzystanie z urządzenia. Społeczność szybko określiła tę usterkę mianem „Red Line of Death”. Nazwa nawiązuje do słynnego „Red Ring of Death”, czyli awarii występującej we wczesnych modelach Xboxa 360, gdzie trzy migające czerwone diody sygnalizowały poważny problem sprzętowy. Samo określenie było z kolei żartobliwym odniesieniem do „Blue Screen of Death”, znanego użytkownikom systemu Windows.

Co oznaczają kody LED?

Pasek LED w Steam Machine pełni również funkcję diagnostyczną. Według informacji opublikowanych przez Valve poszczególne sygnały oznaczają:

  • czerwony pasek na całej długości – przegrzanie systemu,
  • czerwone światło w drugiej połowie paska – awarię układu graficznego (GPU),
  • migającą czerwoną diodę w czwartej ćwiartce – brak wykrytej pamięci RAM,
  • migającą diodę w drugiej ćwiartce – brak wykrytego dysku SSD.

Problemy sprzętowe i wysoka cena

Doniesienia o pierwszych awariach zbiegły się z krytyką dotyczącą ceny urządzenia. W ubiegłym miesiącu Valve poinformowało, że podstawowy model wyposażony w dysk SSD o pojemności 512 GB kosztuje 1049 dolarów, natomiast za wersję z dyskiem 2 TB trzeba zapłacić 1349 dolarów. Według części analityków i branżowych komentatorów są to kwoty wyższe od oczekiwanych, nawet przy uwzględnieniu obecnych kosztów podzespołów. Valve wyjaśniło, że podczas negocjacji z dostawcami pamięci firma dysponowała ograniczonymi możliwościami wpływania na ceny komponentów, co przełożyło się na wyższy koszt końcowego produktu.


Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Reddicie lub Fediverse.

Źródło: https://www.reddit.com/r/steammachine/comments/1ulzo6a/well_the_steam_machine_was_pretty_cool_for_the_20/#lightbox

Podoba Wam się nasza praca? Wesprzyjcie kawą ☕


Marcin Ćwiek
Imperator krainy jeży, pasjonat ciężkiej muzyki, gracz i obieżyświat. Cześć! Mam na imię Marcin i uwielbiam grać oraz gotować, podróżować, aktywnie spędzać czas z moją kochaną rodzinką. Za dnia jestem ojcem oraz menadżerem hostelu w centrum Gdańska, w nocy zaś zakładam kocyk i ratuję wirtualne światy 😄 Gram na wszystkim i nie lubię wojen konsolowych!
Scroll to top