Po informacji o zwolnieniu ponad tysiąca pracowników Epic Games, związanym z restrukturyzacją kosztów, pojawiają się kolejne konsekwencje dla Fortnite. Twórcy potwierdzili, że z gry znikną trzy tryby, które w ostatnich latach współtworzyły jej różnorodność i przyciągały różne grupy graczy. Decyzja wpisuje się w szerszy proces porządkowania zawartości i pokazuje, że studio zaczyna bardziej selektywnie podchodzić do rozwijanych projektów.
Fatal Frame II: Crimson Butterfly Remake – recenzja (NS2). Siostry, duchy i przeklęta wioska
Rocket Racing zniknie w 2026 roku
Najdłużej utrzyma się Rocket Racing, zręcznościowy tryb wyścigowy przygotowany przez Psyonix, znane z Rocket League. Tryb inspirowany formułą arcade, przywodzącą na myśl Mario Kart, zostanie wyłączony w październiku 2026 roku, co daje graczom jeszcze sporo czasu na jego eksplorację. Jednocześnie już w najbliższym czasie zakończone zostanie wsparcie w postaci nowych zadań i nagród rankingowych, a wszystkie wyścigowe wyspy stworzone w UEFN oraz szablony przestaną być rozwijane. Pozostawienie możliwości korzystania z własnych pojazdów w innych trybach wygląda jak próba złagodzenia tej decyzji, choć trudno uznać to za pełnoprawną rekompensatę.
Ballistic znika szybciej niż się pojawił
Znacznie krótszy cykl życia ma Ballistic, czyli tryb inspirowany strzelankami FPS, który zostanie wycofany już w przyszłym miesiącu. To pokazuje, że nie wszystkie eksperymenty z nowymi formułami rozgrywki były w stanie utrzymać zainteresowanie graczy na odpowiednim poziomie. Co prawda wsparcie dla FPS-owych doświadczeń w UEFN pozostanie, jednak Epic Games przyznaje wprost, że platforma wymaga dalszego rozwoju, zanim możliwe będzie stworzenie bardziej dopracowanego odpowiednika tego trybu.
Festival Battle Stage kończy działalność w kwietniu
Trzecim usuwanym elementem jest Festival Battle Stage, funkcjonujący w ramach Fortnite Festival. Tryb pozostanie aktywny do 16 kwietnia, po czym zostanie wyłączony, co ma umożliwić dalszy rozwój innych doświadczeń muzycznych, takich jak Main Stage czy Jam Stage. W tym przypadku decyzja wydaje się bardziej strategiczna, związana z reorganizacją segmentu muzycznego niż bezpośrednią porażką samego trybu.
Epic Games otwarcie o powodach decyzji
Twórcy nie ukrywają, że część projektów nie spełniła oczekiwań. Jak przyznano, nie wszystkie tryby były w stanie przyciągnąć i utrzymać wystarczająco dużą bazę graczy, co bezpośrednio przełożyło się na decyzję o ich zamknięciu. To dość rzadko spotykana, bezpośrednia komunikacja, która jasno wskazuje, że Fortnite wchodzi w etap selekcji i optymalizacji zawartości, zamiast dalszego rozbudowywania wszystkiego jednocześnie. Zmiany te pokazują, że Fortnite zaczyna redefiniować swoją strukturę po latach intensywnego eksperymentowania z nowymi trybami i formatami rozgrywki. Ograniczenie zawartości może pomóc w lepszym skupieniu zasobów, ale jednocześnie rodzi pytania o przyszłość mniej oczywistych inicjatyw. Czy takie porządkowanie gry wyjdzie jej na dobre, czy raczej odbierze jej część unikalnego charakteru, który budowała przez ostatnie lata?
Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.



