Ghost of Yōtei: Legends bez dalszego wsparcia? Sucker Punch kończy z dużymi aktualizacjami

Na ilustracji z gry Ghost of Yotei widoczna jest samotna postać ubrana w tradycyjny japoński strój wojownika, siedząca pośród opadających złotych liści na wyeksponowanym skalnym cyplu. W tle dominuje majestatyczna, śnieżna góra przypominająca Fuji, otoczona mgłą i zamglonym krajobrazem Hokkaido. Wokół bohaterki ustawionych jest kilka mieczy, które podkreślają motyw zmagań i symbolizują wojowniczą naturę postaci. Cała scena utrzymana jest w stonowanej, melancholijnej kolorystyce, z silnym akcentem na przyrodę oraz atmosferę samotności i refleksji.​
Marcin Ćwiek
Marcin Ćwiek

Minął niewiele ponad miesiąc, odkąd studio Sucker Punch wypuściło rajd do trybu sieciowego Ghost of Yōtei: Legends, pozwalający graczom na ostateczne starcie z lordem Saito i Smokiem. Choć niedługo później do gry trafił system dobierania graczy, ekstremalny poziom trudności Hell Mode oraz opcja ulepszania ekwipunku, fani modułu kooperacji nie mają co liczyć na dalszy rozwój tej produkcji. Deweloperzy oficjalnie potwierdzili, że to koniec nowej zawartości.

Koniec historii Szóstki z Yōtei

We wpisie na oficjalnym blogu PlayStation, poświęconym kulisom projektowania wspomnianego rajdu, twórcy wprost zadeklarowali, że była to ich ostatnia duża planowana aktualizacja trybu Legends. Tym samym opowieść o Szóstce z Yōtei została definitywnie domknięta. Choć słowo „planowana” zostawia twórcom delikatną furtkę na ewentualny powrót w przypadku ogromnego nacisku ze strony społeczności, na ten moment nie trwają żadne prace nad nowymi dodatkami. Gracze mogą w przyszłości liczyć już tylko na standardowe łatki eliminujące błędy oraz okazjonalne poprawki balansu rozgrywki.

Ghost of Yōtei: Legends – zapowiedź pierwszego rajdu i starcia z Lordem Saito

Krótsze wsparcie niż w przypadku Ducha Cuszimy

Taka decyzja może być sporym rozczarowaniem dla osób pamiętających tryb Legends z Ghost of Tsushima. Tamta produkcja była aktywnie rozwijana przez blisko półtora roku od premiery, otrzymując po drodze m.in. zupełnie nowy tryb Rywali czy zaawansowane opcje personalizacji rozgrywki Platinum Survival. Szybsze odcięcie pępowiny w Ghost of Yōtei może wynikać z chęci przeniesienia zasobów studia do kolejnego dużego projektu. Na szczęście fani samotnej zabawy nie mają powodów do narzekań – kampania dla pojedynczego gracza wciąż trzyma poziom, a gra w samym tylko pierwszym miesiącu od premiery na PS5 znalazła aż 3,3 miliona nabywców.

YouTube player

Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse


Podoba Wam się nasza praca? Wesprzyjcie kawą ☕


Marcin Ćwiek
Imperator krainy jeży, pasjonat ciężkiej muzyki, gracz i obieżyświat. Cześć! Mam na imię Marcin i uwielbiam grać oraz gotować, podróżować, aktywnie spędzać czas z moją kochaną rodzinką. Za dnia jestem ojcem oraz menadżerem hostelu w centrum Gdańska, w nocy zaś zakładam kocyk i ratuję wirtualne światy 😄 Gram na wszystkim i nie lubię wojen konsolowych!
Scroll to top