Firma Square Enix oficjalnie poinformowała o planowanym zakończeniu wsparcia dla gry Final Fantasy 7: Ever Crisis, którego ostateczny termin wyznaczono na 6 października tego roku. W dniach poprzedzających całkowite wyłączenie serwerów gracze stracą możliwość kupowania waluty premium w postaci Czerwonych Kryształów w wewnętrznym sklepie aplikacji, jednak zakupione wcześniej zasoby będzie można swobodnie wydawać na bieżące przedmioty aż do momentu zamknięcia projektu.
Wszystkie zaplanowane wcześniej wydarzenia wewnątrz gry będą kontynuowane zgodnie z harmonogramem do października, a po zakończeniu całego procesu wydawca usunie z bazy danych wszelkie informacje osobiste oraz konta powiązane z użytkownikami. Osoby zamieszkujące Tajwan otrzymają ponadto prawo do ubiegania się o zwrot pieniędzy za niewykorzystaną wirtualną walutę, a szczegółowe instrukcje dotyczące tego procesu zostaną opublikowane na oficjalnej stronie internetowej w późniejszym terminie.
Nagłe pożegnanie z mobilną antologią pomimo świetnego startu
W oficjalnym komunikacie przedstawiciele Square Enix wyrazili głębokie ubolewanie z powodu tak nagłej decyzji, przepraszając oddaną społeczność za rozczarowujący obrót spraw. Wydawca zaznaczył, że od momentu premierowej dystrybucji wersji na systemy Android i iOS we wrześniu 2023 roku oraz edycji na komputery osobiste w grudniu tego samego roku, zespół dokładał wszelkich starań, aby dostarczać jak najlepsze wrażenia z rozgrywki.
Po dokładnej analizie obecnej sytuacji rynkowej uznano jednak, że dalsze utrzymywanie i rozwijanie tego specyficznego modelu sieciowego na zadowalającym poziomie stało się niemożliwe. Decyzja ta oznacza pożegnanie z produkcją, która początkowo cieszyła się ogromnym zainteresowaniem, przekraczając barierę 7 milionów pobrań jeszcze przed oficjalnym debiutem na platformie Steam, co wydawca świętował wówczas rozdawnictwem darmowych Niebieskich Kryształów.
Projekt ten z założenia miał stanowić unikalną, mobilną antologię pozwalającą na ponowne przeżycie kluczowych scen z oryginalnej siódmej odsłony serii oraz jej prequela Crisis Core: Final Fantasy 7 w zupełnie nowej oprawie wizualnej łączącej stylizację chibi z nowoczesnymi modelami bitewnymi. Pod względem mechaniki gra oferowała dynamiczny, komendowy system starć oparty na klasycznym rozwiązaniu Active Time Battle, w którym gracze mogli swobodnie korzystać z unikalnych zdolności bohaterów, materii, potężnych wezwań oraz niszczycielskich limitów.
Wszystkie siły na domknięcie trylogii i wielką premierę Final Fantasy 7 Revelation
Choć ta konkretna mobilna wariacja dobiega końca, japońska korporacja skupia obecnie wszystkie siły na domknięciu swojej flagowej trylogii remake’ów wraz z nadchodzącą wiosenną premierą Final Fantasy 7 Revelation. Nowa, wysokobudżetowa produkcja zmierza na PC, konsolę PlayStation 5, Xbox Series X/S oraz Nintendo Switch 2, oferując fanom ostateczne zwieńczenie tej wieloletniej opowieści.
Reżyser Naoki Hamaguchi potwierdził, że nowa gra połączy w jedną spójną całość nie tylko wątki z pierwowzoru, ale również unikalne elementy oraz koncepcje ze wszystkich pobocznych projektów multimedialnych tworzonych na przestrzeni lat, w tym filmowego Advent Children oraz gier Dirge of Cerberus czy Crisis Core. Twórca zaznaczył, że to właśnie z tego powodu w nowej historii pojawiają się nawiązania do żołnierzy z Dirge of Cerberus czy też postacie pokroju Cissnei, które mają idealnie scalić całe uniwersum siódmej odsłony w jedno wielkie dzieło.
Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Reddicie lub Fediverse.


