Koniec mobilnego uniwersum Final Fantasy VII. Square Enix wyłącza serwery Ever Crisis

Zrzut ekranu ukazuje bezpośrednie starcie dwóch ikonicznych bohaterów z profilu, oddzielonych od siebie potężnym, czarnym ostrzem miecza Buster Sword. Po lewej stronie znajduje się młody, jasnowłosy Cloud Strife w ciemnym bezrękawniku, spoglądający z wysiłkiem w stronę przeciwnika. Po prawej stronie pręży się Sephiroth, który lewą dłonią w czarnej rękawicy odpiera broń Clouda. Całość kadru skąpana jest w głębokiej, turkusowej poświacie reaktora Mako, a w tle majaczą grube, metalowe łańcuchy.
Marcin Ćwiek
Marcin Ćwiek

Firma Square Enix oficjalnie poinformowała o planowanym zakończeniu wsparcia dla gry Final Fantasy 7: Ever Crisis, którego ostateczny termin wyznaczono na 6 października tego roku. W dniach poprzedzających całkowite wyłączenie serwerów gracze stracą możliwość kupowania waluty premium w postaci Czerwonych Kryształów w wewnętrznym sklepie aplikacji, jednak zakupione wcześniej zasoby będzie można swobodnie wydawać na bieżące przedmioty aż do momentu zamknięcia projektu.

Wszystkie zaplanowane wcześniej wydarzenia wewnątrz gry będą kontynuowane zgodnie z harmonogramem do października, a po zakończeniu całego procesu wydawca usunie z bazy danych wszelkie informacje osobiste oraz konta powiązane z użytkownikami. Osoby zamieszkujące Tajwan otrzymają ponadto prawo do ubiegania się o zwrot pieniędzy za niewykorzystaną wirtualną walutę, a szczegółowe instrukcje dotyczące tego procesu zostaną opublikowane na oficjalnej stronie internetowej w późniejszym terminie.

Nagłe pożegnanie z mobilną antologią pomimo świetnego startu

W oficjalnym komunikacie przedstawiciele Square Enix wyrazili głębokie ubolewanie z powodu tak nagłej decyzji, przepraszając oddaną społeczność za rozczarowujący obrót spraw. Wydawca zaznaczył, że od momentu premierowej dystrybucji wersji na systemy Android i iOS we wrześniu 2023 roku oraz edycji na komputery osobiste w grudniu tego samego roku, zespół dokładał wszelkich starań, aby dostarczać jak najlepsze wrażenia z rozgrywki.

Po dokładnej analizie obecnej sytuacji rynkowej uznano jednak, że dalsze utrzymywanie i rozwijanie tego specyficznego modelu sieciowego na zadowalającym poziomie stało się niemożliwe. Decyzja ta oznacza pożegnanie z produkcją, która początkowo cieszyła się ogromnym zainteresowaniem, przekraczając barierę 7 milionów pobrań jeszcze przed oficjalnym debiutem na platformie Steam, co wydawca świętował wówczas rozdawnictwem darmowych Niebieskich Kryształów.

Dynamiczny kadr z walki przedstawia Sephirotha w charakterystycznej pozie bojowej. Antagonista o nienaturalnie długich, srebrnych włosach i zimnym spojrzeniu zamachuje się swoim legendarnym, gigantycznym mieczem (Masamune). Ma na sobie czarny strój z białymi naramiennikami, a cała scena spowita jest mrocznymi, burzowymi chmurami i rozświetlona jaskrawymi, fioletowymi wyładowaniami energii oraz smugami magii tnącymi powietrze.

Projekt ten z założenia miał stanowić unikalną, mobilną antologię pozwalającą na ponowne przeżycie kluczowych scen z oryginalnej siódmej odsłony serii oraz jej prequela Crisis Core: Final Fantasy 7 w zupełnie nowej oprawie wizualnej łączącej stylizację chibi z nowoczesnymi modelami bitewnymi. Pod względem mechaniki gra oferowała dynamiczny, komendowy system starć oparty na klasycznym rozwiązaniu Active Time Battle, w którym gracze mogli swobodnie korzystać z unikalnych zdolności bohaterów, materii, potężnych wezwań oraz niszczycielskich limitów.

Wszystkie siły na domknięcie trylogii i wielką premierę Final Fantasy 7 Revelation

Choć ta konkretna mobilna wariacja dobiega końca, japońska korporacja skupia obecnie wszystkie siły na domknięciu swojej flagowej trylogii remake’ów wraz z nadchodzącą wiosenną premierą Final Fantasy 7 Revelation. Nowa, wysokobudżetowa produkcja zmierza na PC, konsolę PlayStation 5, Xbox Series X/S oraz Nintendo Switch 2, oferując fanom ostateczne zwieńczenie tej wieloletniej opowieści.

Mroczna i filmowa scena rozgrywająca się na otwartej przestrzeni w strugach ulewnego deszczu. Na pierwszym planie po lewej stronie, tyłem do obiektywu, stoi tajemnicza postać w długiej, czarnej szacie z głębokim kapturem zasłaniającym twarz, wyciągając przed siebie dłoń. W oddali po prawej stronie, pośród spalonego, zrujnowanego lasu i tlących się na ziemi małych ognisk, stoi Sephiroth z opuszczonym mieczem Masamune, wpatrując się w postać na pierwszym planie.

Reżyser Naoki Hamaguchi potwierdził, że nowa gra połączy w jedną spójną całość nie tylko wątki z pierwowzoru, ale również unikalne elementy oraz koncepcje ze wszystkich pobocznych projektów multimedialnych tworzonych na przestrzeni lat, w tym filmowego Advent Children oraz gier Dirge of Cerberus czy Crisis Core. Twórca zaznaczył, że to właśnie z tego powodu w nowej historii pojawiają się nawiązania do żołnierzy z Dirge of Cerberus czy też postacie pokroju Cissnei, które mają idealnie scalić całe uniwersum siódmej odsłony w jedno wielkie dzieło.


Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Reddicie lub Fediverse.


Podoba Wam się nasza praca? Wesprzyjcie kawą ☕


Marcin Ćwiek
Imperator krainy jeży, pasjonat ciężkiej muzyki, gracz i obieżyświat. Cześć! Mam na imię Marcin i uwielbiam grać oraz gotować, podróżować, aktywnie spędzać czas z moją kochaną rodzinką. Za dnia jestem ojcem oraz menadżerem hostelu w centrum Gdańska, w nocy zaś zakładam kocyk i ratuję wirtualne światy 😄 Gram na wszystkim i nie lubię wojen konsolowych!
Scroll to top