Meta Quest i Game Pass łączą siły. Więcej gier z poziomu gogli VR!

Meta Quest i Game Pass od dziś!
Artur Janczak
Artur Janczak

Microsoft wraz ze swoją usługą ekspandują na kolejną platformę. Już nie tylko PC oraz Xbox, ale od teraz również VR. Tak, Meta Quest i Game Pass łączą siły. Abonament zielonych stał się dostępny dla posiadaczy okularów wirtualnej rzeczywistości. Jak się pewnie domyślacie, jest pewien haczyk, należy posiadać naprawdę szybkie łącze i Xbox Game Pass Ultimate.

Jeszcze więcej gier!

Od razu uspokajamy, nie trzeba posiadać najnowszego modelu, bo aplikacja Xbox Game Cloud — na razie w wersji beta — jest dostępna dla Meta Quest 2, Meta Quest 3 oraz Meta Quest Pro. Znając życie, ludzie znajdą też sposób na pierwszą wersję popularnych okularów, ale natywnie te akurat wsparcia nie mają. Jak to wszystko w ogóle będzie wyglądać? Poniżej macie materiał wideo, który odpowie na to pytanie.

Z aplikacji możesz przeglądać i grać w setki gier z biblioteki Xbox Game Pass Ultimate. Możesz wybierać spośród czterech różnych rozmiarów ekranu oraz zanurzyć się w wirtualnej przestrzeni tematycznej Xboxa lub cieszyć się widokiem otoczenia za pomocą stereoskopowego, pełnokolorowego przezroczystego widoku przepustowego w przypadku Quest 3 lub Pro.

Xbox z VR, ale inaczej

Nintendo ma swój VR, ubogi, ale jakiś ma. PlayStation też, a Microsoft poszedł inną drogą. Dodanie chmury z grami do Questów wydaje się świetnym pomysłem. Nawet jeżeli nie wszyscy będą mogli skorzystać, to usługa zielonych staje się dostępna na kolejnych sprzętach. Phil Spencer nie żartował i jak widać, kontynuuje wcześniej zapowiadaną przygodę. Jeżeli nadarzy się okazja, to z chęcią sprawdzimy dla Was tę nową kolaborację i opiszemy na łamach Pograne.


Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), naszym Discordzie lub Fediverse. Jesteśmy też dostępni w Google News!


Kup Abonament Game Pass

Reklama produktu w Ceneo.pl



Podoba Wam się nasza praca? Wesprzyjcie kawą ☕


Artur Janczak
Naczelny. Na co dzień pilnuję, żeby nasz serwis trzymał fason, a w międzyczasie sam siadam do klawiatury. Tworzę newsy, recenzuję gry oraz sprzęt gamingowy i przelewam własne przemyślenia do felietonów. Gry wideo to dla mnie temat rzeka – niezależnie od tego, czy sprawdzam tryby wydajności w nowościach, czy wracam do starszych tytułów.
Scroll to top