Warto mieć na oku małe gry, bo czasami pośród nich można znaleźć nie lada perełki. Na tę chwilę ciężko jeszcze stwierdzić, czy No Way Back: Dark Horizon będzie jedną z nich, ale sam pomysł wydaje się być całkiem intrygujący. Najważniejszym pytaniem jednak jest, czy małe, niezależne studio z Turcji, liczące zaledwie kilka osób, będzie w stanie dostarczyć odpowiednio dobrą atmosferę i napięcie do swojego survival horroru.
No Way Back: Dark Horizon – co to będzie?
BlackMountainsStudio, udostępniło na Steam darmowe demo No Way Back: Dark Horizon — gry survivalowej z perspektywy pierwszej osoby. Wcielamy się tutaj w rolę ojca, który wraz z małym synem budzą się na wyspie bez żadnych wspomnień. Wiadomo, że rolą ojca jest dbanie o swoje dziecko, dlatego będziemy zbierać surowce, polować, dbać o ognisko i schronienie. Jednocześnie musimy zapewnić synkowi bezpieczeństwo, bo to nie jest zwykły NPC. Jego utrata oznacza koniec zabawy. To także wciąż tylko dziecko – boi się, gdy coś się zbliża, jest głodny, jeśli od dawna nie jadł, a jeśli zbliża się niebezpieczeństwo, musimy zadecydować, czy ma się schować, czy podążać za nami.
Trzeba też myśleć przyszłościowo – nasze przygotowania za dnia mają mieć konsekwencje w nocy. Będzie ciemno, straszno, a coś na wyspie zdecydowanie dybie na nasze życia. Poza przetrwaniem będziemy mieć jeszcze jeden cel – poznać odpowiedź na pytanie skąd się tutaj wzięliście i co tutaj robicie.
Pełna wersja planowana jest na 24 czerwca 2027 na PC (Steam), jednocześnie twórcy przyznają, że na ten moment zawartości w grze jest dość mało. Już teraz można pobrać demo, choć w październiku z okazji Steam Scream Fest ma zostać opublikowana zaktualizowana wersja demonstracyjna.
Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.
