Outriders: New Horizon – najnowsze wieści z planety Enoch

Outrides New Horizon

Outriders to trzecioosobowy looter shooter, w którym za pomocą niezliczonych pukawek oraz niszczycielskich mocy siejemy spustoszenie pośród wrogich mieszkańców planety Enoch. Gra polskiego studia People Can Fly miała premierę w kwietniu tego roku i została przyjęta dość dobrze. Średnia ocena na platformie Metacritic to około 70 punktów niezależnie od platformy. Outriders miało swoje wzloty i upadki, ale jest to tytuł solidny. Nie mieliśmy niestety okazji go recenzować, ale osoby mające ochotę przeczytać kilka słów więcej zapraszam do naszych wrażeń z dema.

Nowy Horyzont

Outriders doczekało się już kilku łatek, które znacząco poprawiły rozgrywkę i starały się balansować obecne klasy. Jednak najnowsze usprawnienia to o wiele więcej niż tylko pomniejsze naprawy.

Outriders New Horizon

Ekspedycje

Do tej pory chcąc dostać dobre nagrody za uczestniczenie w ekspedycjach, musieliśmy się bardzo spieszyć. Powodem tego był system nagród. Im szybciej została ona ukończona, tym lepszy loot wypadał z końcowej skrzynki. Nie pozwalało to zbytnio na zróżnicowanie w sposobie prowadzenia rozgrywki, ponieważ gracz zmuszony był do wyciągania jak najwyższej liczby obrażenia na sekundę.
Teraz się to zmieniło. Ekspedycje nie mają już licznika, a nagrody pod koniec są dobrane tak, żeby każdy był zadowolony z tego, co otrzyma.
Oprócz tego People Can Fly dodało do gry cztery zupełnie nowe ekspedycje, które rozwijają kilka wątków poruszonych podczas głównej fabuły Outriders.

Outriders

Legendarne przedmioty

Od momentu premiery system legendarnego lootu został usprawniony już dwa razy. Po pierwsze, częstotliwość wypadania upragnionych złotych przedmiotów została zwiększona o 100 procent. Po drugie wprowadzona została obrona przed otrzymywaniem duplikatów.
Wraz z Nowym Horyzontem dostaliśmy możliwość farmienia legendarnego sprzętu. Po ukończeniu Oka Burzy, czyli ostatniej dostępnej ekspedycji mamy możliwość wyboru jednej z trzech legendarnych nagród.
Tiago, u którego można zaopatrzyć się w najlepszy ekwipunek, ma teraz opcję kupowania legendarnych skrzynek, w których kryją się losowe przedmioty. Używając specjalnej waluty, możemy też zastąpić obecną elitarną ofertę.

Outrides

Wyglądaj jak chcesz

Jak w każdej grze bazującej na losowych nagrodach tak i tutaj zmiana wyglądu była jedną z najbardziej oczekiwanych dodatków. Powiem szczerze, że People Can Fly wprowadziło ten system w najlepszej możliwej wersji. Przede wszystkim jest darmowy. Aby zmienić wygląd swojego sprzętu, nie potrzebujemy żadnej dodatkowej waluty. Wystarczy tylko podnieść przedmiot, a jego wygląd od razu trafia do naszej kolekcji. Dodatkowo jest on odblokowywany na poziomie konta, a nie postaci. Pozwala to na zmianę wyglądu pomiędzy klasami. Legendarne przedmioty też można modyfikować.

Outriders

Pozostałe zmiany w Outriders

Do listy usprawnień twórcy dopisali jeszcze następujące rzeczy:

  • dopcja pominięcia intra
  • nowe możliwości ustawiania konfiguracji przycisków
  • ulepszenie wielu zdolności oraz sprzętu dla wszystkich czterech klas
  • crossplay na wszystkich platformach (włączając Stadię)
  • nowe zasady dobierania drużyn, dzięki którym połączenia powinny być bardziej stabilne
  • gracze o statusie AFK nie będą brani pod uwagę podczas tworzenia drużyn
  • nie będzie można usunąć gracza, zanim ten nie odbierze nagrody podczas ekspedycji

Wspomnę też, że każdy, kto odpali Outriders przed 30 listopada, dostanie wyjątkowy, legendarny kawałek zbroi.

Outriders

Outriders w 2022

Outriders bardzo przypadło mi do gustu. Pomimo kilku zgrzytów bawiłem się przy tym tytule naprawdę dobrze. Ukończyłem kampanię i kilkanaście ekspedycji. Niestety czas nie pozwolił mi kontynuować zabawy. Cieszy mnie zatem wiadomość, że w przyszłym roku otrzymamy pierwszy pełnoprawny dodatek o nazwie Worldslayer. Jak na razie jedyne co wiemy na ten temat to, to że będzie on płatny. Krótki zwiastun nowego DLC można obejrzeć poniżej.

Wiedząc, że People Can Fly nie zamierza porzucić tytułu przynajmniej przez jakiś czas, chyba odgrzebię płytę i zanurzę się w świecie Enoch raz jeszcze.

Gram w gry odkąd pamiętam. Jako mały brzdąc właziłem na stołek, żeby pograć na automatach w salonie dziadka. Teraz rozsiadam się wygodnie w zaciszu własnego domu i z padem w rękach oddaję się swojemu ulubionemu hobby. Zawsze chciałem dzielić się swoimi wrażeniami ze wspaniałego świata wirtualnej rozrywki. Pamiętajcie, że czas spędzony na czytaniu nigdy nie jest czasem zmarnowanym.
Scroll to top