Pociąg został opóźniony. Denshattack! z nową datą premiery

Dynamiczna, niezwykle kolorowa ilustracja w stylu anime/mangi, stanowiąca grafikę promocyjną gry. Po lewej stronie, na pierwszym planie, widać postać o czerwonych włosach ubraną w jaskrawożółty kombinezon i potężne, białe buty sportowe, która wyskakuje w powietrze na tle miejskich budynków. Po prawej stronie pędzi po krętych torach żółty wagon metra lub pociągu, na którego dachu stoi grupa innych, stylizowanych postaci. W prawym dolnym rogu umieszczono duże, drapieżne logo gry: biały, ostro zarysowany napis „DENSHA ATTACK!” z mniejszym, japońskim dopiskiem pod spodem.
Marcin Ćwiek
Marcin Ćwiek

Twórcy zwariowanej zręcznościówki Denshattack! poinformowali o przesunięciu premiery swojego nietuzinkowego projektu, w którym gracze przejmują kontrolę nad… jeżdżącym na deskorolce pociągiem. Choć tytuł miał zadebiutować już 16 czerwca, deweloperzy zdecydowali o opóźnieniu debiutu o niespełna miesiąc – nową datę wyznaczono na 15 lipca 2026 roku. Dodatkowy czas ma pozwolić zespołowi na wyeliminowanie ostatnich błędów, które pojawiły się na końcowym etapie prac, oraz na pełną optymalizację kodu. Priorytetem dla autorów jest zagwarantowanie stabilnych 60 klatek na sekundę na wszystkich docelowych platformach sprzętowych, co przy niezwykle dynamicznej rozgrywce opartej na refleksie jest kluczowe dla komfortu zabawy.

Ewolucje na torach i walka z gigantycznym czerwiem

Denshattack! rzuca graczy w wir surrealistycznej i unikalnej przygody, osadzonej w futurystycznej, postapokaliptycznej wersji Japonii, gdzie największe metropolie zostały odcięte od świata i zamknięte pod gigantycznymi, potężnymi kopułami. Rozgrywka skupia się na pędzeniu wielotonowym składem po szynach, wykonywaniu widowiskowych, skomplikowanych trików rodem z gier skateboardingowych oraz płynnym omijaniu przeszkód. Poza czystą jazdą na czas i kręceniem wysokich wyników punktowych, istotnym elementem zabawy będą starcia z potężnymi, nieszablonowymi bossami – w tym z zaprezentowanym na materiałach promocyjnych, monstrualnych rozmiarów mechanicznym czerwiem.

YouTube player

Choć informacja o przesunięciu debiutu z pewnością zasmuciła wyczekujących graczy, deweloperzy postanowili osłodzić im ten dodatkowy miesiąc oczekiwania bardzo pozytywnym ogłoszeniem. Potwierdzono, że w dniu premiery gra zaoferuje pełny, profesjonalny japoński dubbing. To doskonała wiadomość dla wszystkich miłośników azjatyckiej popkultury oraz purystów, którzy w produkcjach mocno osadzonych w realiach Kraju Kwitnącej Wiśni preferują oryginalną ścieżkę dźwiękową.

Wakacyjny debiut na trzech wiodących platformach

Studio odpowiedzialne za projekt podkreśla, że decyzja o opóźnieniu była trudna, ale absolutnie niezbędna, by dostarczyć dopracowany i satysfakcjonujący produkt, który od pierwszego dnia spełni wysokie wymagania społeczności. Szlifowanie mechaniki i eliminowanie drobnych glitchów ma sprawić, że widowiskowe ewolucje pociągu będą w pełni responsywne. Denshattack! trafi na rynek w samym środku letniego sezonu ogórkowego, co może pomóc tej oryginalnej niezależnej perełce w zdobyciu sporego rozgłosu.


Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.


Podoba Wam się nasza praca? Wesprzyjcie kawą ☕


Marcin Ćwiek
Imperator krainy jeży, pasjonat ciężkiej muzyki, gracz i obieżyświat. Cześć! Mam na imię Marcin i uwielbiam grać oraz gotować, podróżować, aktywnie spędzać czas z moją kochaną rodzinką. Za dnia jestem ojcem oraz menadżerem hostelu w centrum Gdańska, w nocy zaś zakładam kocyk i ratuję wirtualne światy 😄 Gram na wszystkim i nie lubię wojen konsolowych!
Scroll to top