W tym odcinku rozkładamy na czynniki pierwsze prezentację remake’u Assassin’s Creed Black Flag. Dyskutujemy o tym, co działa świetnie: oprawie wizualnej, klimacie Karaibów, poprawionym skradaniu, nowym silniku i powrocie Edwarda Kenwaya. Nie brakuje też krytyki — od zbyt sterylnego wyglądu, przez kontrowersyjne efekty graficzne, aż po wrażenie, że Ubisoft stawia przede wszystkim na bezpieczne odgrzewanie sentymentu.
Pogradane #76 – Black Flag wraca
- Black Flag wraca! Remake, który zachwyca i… budzi sporo wątpliwości

Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.
