Redragon K652 Azure – recenzja. Kompaktowa klawiatura do pracy i rozrywki

Zdjęcie Redragon Azure K652.
Artur Janczak
Artur Janczak

Niskoprofilowe klawiatury mechaniczne to segment, który stale się rozwija. Dzisiaj przyjrzymy się propozycji od firmy Redragon, która postanowiła połączyć niski profil z układem 75%. Model K652 Azure to próba stworzenia klawiatury, która sprawdzi się zarówno w domu jak i w biurze. Sprawdźmy więc, czy warto się nią zainteresować.

Dalsza część tekstu pod materiałem video

Specyfikacja urządzenia

Wymiary 322 x 127 x 24 mm
Waga 495 g
Typ klawiatury Mechaniczna niskoprofilowa
Rodzaj przełączników Redragon Low Profile Red (liniowe)
Łączność Przewodowa, Bluetooth 3.0/5.0, 2.4 GHz
Interfejs USB-C, adapter 2.4 GHz
Liczba klawiszy 84 (układ 75%)
Anti-ghosting Pełny
N-Key rollover Pełny
Podświetlenie RGB
Długość przewodu 150 cm
Gwarancja 24 miesiące
Kompatybilność Windows, Mac

Zawartość pudełka

Producent przykłada dużą wagę do pierwszego wrażenia. Biało-czerwone pudełko skrywa nie tylko samą klawiaturę, ale również zestaw dodatkowych akcesoriów. Na uwagę zasługuje szczególnie drugi komplet keycapów w odwróconej kolorystyce — jasno i ciemnoszarej, uzupełniony o pomarańczowe akcenty. Do zestawu dołączono metalowy switch puller oraz druciane narzędzie do zdejmowania nakładek, co świadczy o dbałości o detale. Całość uzupełnia przewód USB-C ze sprytną przejściówką na USB-A oraz standardowa dokumentacja.

Zawartość pudełka.

Wykonanie i design

Model K652 Azure od Redragon wyróżnia się solidnością wykonania, dzięki zastosowaniu aluminiowej górnej płyty, która zwiększa trwałość konstrukcji. Plastikowy spód natomiast zapewnia lekkość, co czyni tę klawiaturę łatwą do przenoszenia i bardziej przystępną cenowo. Całość zachowuje równowagę między jakością a praktycznością. Sam design jest bardzo stonowany — szara kolorystyka z możliwością dodania pomarańczowych akcentów sprawia, że klawiatura będzie pasować zarówno do domowego setupu, jak i biurowego stanowiska. Nóżki oferują dwustopniową regulację kąta nachylenia, choć mogłyby zapewniać nieco większą wysokość.

Klawiatura Redragon K652 Azure w pełnej krasie.

Port USB-C umieszczono nietypowo, bo na lewej krawędzi obudowy. Obok niego znajdują się dwa przełączniki — jeden do wyboru systemu (Windows/Mac), drugi do zmiany trybu połączenia. Całość waży niecałe 500 gramów, co w połączeniu z kompaktowymi wymiarami czyni z niej świetną klawiaturę do przenoszenia.

Switche i dźwięki

Klawiatura korzysta z przełączników Redragon Low Profile Red, które cechują się lekkim, liniowym skokiem oraz niewielką siłą wymaganą do aktywacji (45 g). Dzięki temu klawiatura idealnie nadaje się zarówno do szybkiego pisania, jak i dynamicznych gier, choć osoby preferujące większy opór mogą uznać je za zbyt delikatne. Skok wynosi 3mm, a punkt aktywacji znajduje się na wysokości 1.2mm. To znacznie niżej niż w standardowych switchach mechanicznych, co bezpośrednio przekłada się na szybkość pisania.

Swirche w omawiany modelu.

Co do kultury pracy — przełączniki nie są przesadnie głośne, ale słychać charakterystyczne dla niskoprofilowych klawiatur „plastikowe” brzmienie. Stabilizatory również mogłyby działać nieco ciszej — szczególnie przestrzeń i enter wydają delikatny szelest podczas użytkowania. Na plus należy zaliczyć obecność hot-swap, który pozwala na wymianę switchów bez lutowania.

Brzmienie klawiatury

Łączność i bateria

Redragon K652 Azure oferuje standardowe obecnie opcje łączności — mamy tutaj klasyczne połączenie przewodowe przez USB-C, Bluetooth (z możliwością sparowania trzech urządzeń) oraz bezprzewodowe 2.4 GHz przez dołączony adapter. Ten ostatni tryb szczególnie dobrze sprawdza się w grach, gdzie opóźnienia są praktycznie niezauważalne.

Prawy bok klawiatury.

Czas pracy na baterii wypada naprawdę dobrze — przy codziennym kilkugodzinnym użytkowaniu na 2.4 GHz i włączonym podświetleniu RGB klawiatura wytrzymywała około 3 tygodnie bez potrzeby ładowania. Spory plus należy się też za błyskawiczne wybudzanie z trybu uśpienia — klawiatura natychmiast reaguje na pierwsze wciśnięcie klawisza, nie gubiąc przy tym żadnych znaków.

Podświetlenie i oprogramowanie

Podświetlenie RGB w K652 Azure prezentuje się dobrze w ciemniejszych warunkach, jednak w ciągu dnia jasność diod pozostawia nieco do życzenia. Co więcej, odwzorowanie kolorów, takich jak biały czy żółty, bywa niedokładne, co może rozczarować bardziej wymagających użytkowników. W nocy wygląda to już znacznie lepiej, choć nadal nie jest to poziom znany z klasycznych klawiatur mechanicznych. Odwzorowanie kolorów również pozostawia nieco do życzenia — szczególnie w przypadku bieli, która wpada w fiolet, czy żółtego przypominającego bardziej limonkę.

Podświetlenie Redragon K652 Azure.

Dedykowane oprogramowanie umożliwia podstawową konfigurację klawiatury. Interfejs może nie zachwyca nowoczesnym designem, ale zawiera wszystkie niezbędne opcje — od programowania makr, przez zmianę funkcji klawiszy, po dostosowanie podświetlenia (dostępnych jest 23 tryby). Warto wspomnieć, że aplikacja nie wykrywa urządzenia w trybie bezprzewodowym, co jest dość istotnym ograniczeniem.

Wrażenia z użytkowania

W codziennym użytkowaniu Redragon K652 Azure sprawdza się całkiem nieźle. Format 75% to świetny kompromis między funkcjonalnością a rozmiarem — mamy dostęp do wszystkich najważniejszych klawiszy, nie zajmując przy tym dużo miejsca na biurku. Przełączniki liniowe, mimo że nie są przesadnie płynne w działaniu, zapewniają komfortowe warunki do pisania i grania. Osoby przyzwyczajone do standardowych klawiatur potrzebują około dnia lub dwóch na adaptację do niskiego profilu.

Spód Redragon K652 Azure.

Konstrukcja typu hot-swap to duży plus, szczególnie w połączeniu z dołączonymi zapasowymi switchami. Warto jednak pamiętać, że możemy korzystać tylko z przełączników GTMX Low-profile, co znacznie ogranicza możliwości modyfikacji.

Podsumowanie

K652 Azure od Redragon to udane połączenie solidnej konstrukcji z funkcjonalnością. Aluminiowa płyta górna, różnorodne opcje łączności (przewodowa, Bluetooth, 2.4 GHz) oraz imponująca żywotność baterii sprawiają, że jest to atrakcyjny wybór dla użytkowników poszukujących kompaktowej klawiatury mechanicznej. Pomimo kilku niedoskonałości, takich jak przeciętne podświetlenie czy głośniejsze stabilizatory, model ten oferuje świetny stosunek jakości do ceny. Docenić trzeba też bogaty zestaw dodatkowych keycapów i przyzwoitą kulturę pracy.

Po stronie minusów znajdują się przeciętne podświetlenie RGB, lekko szeleszczące stabilizatory i ograniczone możliwości modyfikacji przełączników. Oprogramowanie również mogłoby działać lepiej w trybie bezprzewodowym.

Biorąc pod uwagę cenę oscylującą obecnie w okolicach 250-280 złotych, Redragon K652 stanowi interesującą propozycję dla osób szukających niskoprofilowej klawiatury mechanicznej. Nie jest to produkt idealny, ale stosunek jakości do ceny wypada naprawdę korzystnie.


Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter, naszym Discordzie lub Fediverse. Jesteśmy też dostępni w Google News!


Za dostarczenie klawiatury dziękujemy producentowi Redragon.
Udostępnienie sprzętu w żaden sposób nie wpłynęło na wydźwięk powyższego materiału.
Kup Redragon K652 Azure

Reklama produktu w Ceneo.pl

Banner reklamowy X-KOM


LUB



Artur Janczak
Cześć! Mam na imię Artur i uwielbiam gry wideo niezależnie od platformy. Mimo 30 lat na karku cały czas sprawiają mi radość i liczę, że to się nie zmieni.
Scroll to top